Charlie Parker

The Passion of Charlie Parker?

Charlie Parker – gigant, geniusz, innowator, mistrz saksofonu altowego, twórca tego co przyzwyczailiśmy się nazywać nie tylko be-bopem, ale w ogóle jazzem nowoczesnym. Wśród wielu funkcjonuje cezura dzieląca jazz na ten zanim pojawił się Parker i ten, który pojawił się po nim. Wiemy doskonale, że Bird odszedł przedwcześnie (dwa lata temu obchodziliśmy 60 rocznicę jego śmierci), że pokonały go narkotyki i alkohol, które pokochał znacznie bardziej niż życie i że pośród tego co kochał, muzyka była zdecydowaniu na szczycie podium.

Jean-Michel Basquiat i jazz

Bliższych i dalszych związków jazzu z malarstwem wcale nie brakuje – można wymienić choćby plastyczne prace Johna Luriego, Daniela Humaira bądź tzw. „Picassa Jazzu” czyli Milesa Davisa, komitywę Ornette'a Colemana z Jacksonem Pollockiem, którego obraz zdobi okładkę albumu „Free Jazz” czy znaczące inspiracje malarstwem Petera Brötzmanna i Keitha Rowe'a. Wśród tropów kierujących od jazzu ku sztukom plastycznym jest również i ten wiodący do twórczości Jeana-Michela Basquiata, który przetwarzał w swoich pracach wątki z dorobku muzyki improwizowanej. Kim był Basquiat?

Sonny Simmons - jak feniks z popiołów

“Od zawsze dużo bardziej inspirowała mnie natura niż konkretni muzycy. Wyjątkiem był Charlie Parker, bo brzmiał dla mnie niczym ptak” - tak Sonny Simmons w dosyć przewrotny sposób opowiadał o tym, co wywarło na nim największy wpływ w wywiadzie udzielonym serwisowi muzycznemu All About Jazz. Z drugiej jednak strony słowa wypowiedziane przez tego amerykańskiego saksofonistę można traktować zupełnie na serio, wszak urodził się na głębokiej prowincji, z dala od cywilizacji, w małym miasteczku w stanie Luizjana.

Greg Osby - muzyka nie jest sportem indywidulanym

Znamy go dobrze. Jest jednym z najznakomitszych amerykańskich saksofonistów, kompozytorem, gwiazdą światowej sceny jazzowej, od lat szef swojej własnej wytwórni Inner Circle Records, a od niedawna także kurator Sopot Jazz Festival. To wszystko wiemy, a czego nie wiemy niech opowie nam sam w wywiadzie Piotra Jagielskiego.

Jazzarium: Przyjechał pan do Polski jako kurator festiwalu Sopot Jazz 2016. Co postawił pan sobie za główny cel całego przedsięwzięcia?

George Russell – filozofia czy poezja muzyki?

Żywa legenda, kompozytor, dyrygent i myśliciel – George Russell – wielka postać w światowym jazzie, więcej, w światowej muzyce. Jeden z nielicznych w tej dziedzinie wielkich kompozytorów, konceptualistów i teoretyków. Gdyby żył miałby dziś 92 lata. Przed laty dzięki uprzejmości  Patrycji Długoń magazyn Jazz & Classics miał szczęście opublikować wywiad z mistrzem, który podczas festiwalu w Moers obchodził  swoje 80. urodziny, który teraz chcielibyśmy przypomnieć.

Jackie Mc Lean - być jak Charlie Parker!

Nastoletni Jackie McLean wszedł do rodzinnego domu w Nowym Jorku tylnymi drzwiami, po ciężkim dniu. Nie chciał już wiele robić, na pewno niczego poważnego. Wszedł do kuchni i przywitał się z matką. „Był telefon do ciebie – powiedziała – Dzwonił „Bird” i powiedział, że masz być w klubie wieczorem. A! I masz zabrać saksofon”. I już nie było go w kuchni. Nie było go już nawet na schodach na piętro. Jackie siedział na łóżku w swoim pokoju ćwicząc jak opętany przed swoim wielkim dniem. Tego wieczoru miał grać przed samym Charliem Parkerem.

 

Lennie Tristano – człowiek, który wymyślił cool jazz! Miałby dziś 98 lat!

Historia be-bopu to oczywiście dramaty żywotów Charliego Parkera, Buda Powella czy Theloniousa Monka. Niestety, wśród całego mnóstwa znakomitych muzyków, którzy dokładali swoje parę groszy do intelektualnego rozwoju jazzu, gubią się nazwiska muzyków, którzy nie wygrali swojej sławy.

Bud Powell - dogonić Birda!

Był listopad 1947 roku i choć Bud Powell miał przed sobą jeszcze dobre 19 lat życia, można zaryzykować tezę, że zmarł właśnie wtedy - w listopadzie 47’. Wtedy został siłą ulokowany w zakładzie psychiatrycznym w Creedmoore. Powodem było, cóż, „dziwactwo” jego sposobu bycia, nie pasujące do obowiązującej, purytańskiej normy. Witkacy wyśmiewając się kiedyś z idei ‘intuicji’ w myśli niemieckiego fenomenologa Edmunda Husserla, powiedział że najlepszym lekarstwem na intuicję jest milicja. W przypadku Powella za najlepsze lekarstwo na ekscentryzm uznano kurację elektrowstrząsową.

Bird uwolniony z archiwalnej klatki

2-płytowy album z niepublikowanymi dotąd nagraniami Charliego Parkera ukaże się 1 lipca nakładem oficyny Verve. Obok samej muzyki ciekawa jest także konstrukcja tej kolekcji. Odpowiadający za projekt jazzowy-ornitolog i jazzowy kurator Jazz at Lincoln Center - Phil Schaap - ułożył utwory w kolejności od szkiców, przez wersje alternatywne, pomyłki aż po ostateczną wersję danego tematu, który znalazł się na płycie. W ten sposób możemy choć w niewielkim stopniu wsłuchać się w proces twórczy ojca współczesnego jazzu!

Prezenty na 60 lat Verve Records!

Od Louisa Armstronga, przez Billie Holiday, Billa Evansa, Ellę Fitzgerald po Charlie Parkera i Oscara Petersona – wszyscy ci wybitni artyści byli członkami rodziny Verve Music. W tym roku to legendarne wydawnictwo płytowe świętuje swoje 60-te urodziny! Z tej okazji producenci przygotowali dla swoich fanów wyjątkowe prezenty!

Strony