Joëlle Léandre

Unleashed

Kiedy słucham albumu Tiger Trio, który został wydany przez francuską, bardzo cenioną przeze mnie wytwórnię RogueArt, zastanawiam się, na ile możliwe jest uwolnienie pokładów swoich umiejętności w naturalnym, swobodnym wręcz działaniu twórczym. Zapewne nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na tak postawione pytanie, ale jeśli mowa o tytułowym wyzwalaniu, czy raczej uwalnianiu (unleash), to jestem pewny, że słowo to doskonale oddaje filozofię twórczą autorów opisywanego tutaj dzieła.

My nienawidzimy systemu, a nie mężczyzn! Irene Schweitzer, Joelle Leandre i Maggie Nicols - wielkie Diablice!

Feministyczne trio Les Diaboliques wystąpiło w zeszłym roku na Krakowskiej Jesienie Jazzowe, w ramach rezydencji z okazji 40-lecia pracy artystycznej Joelle Leandre. To dobra okazja żeby oddać im głos.

Marta Januszkiewicz: Chciałabym przytoczyć cechy pewnej muzyki i poprosić cię, żebyś zgadła, jaką muzykę mam na myśli. „Typowa jest dla niej: sentymentalność, prostota, trywialność, miniaturyzacja formy...

Maggie Nicols: Może muzyka pop? Lubię ją.

Po prostu Zlatko Kaucic

Zlatko Kaucic to perkusista, który do Polski zagląda często. Pojawiał się już na Krakowskiej Jesieni Jazzowej w latach 2012- 2015. W ostatnich latach uczestniczył w Solo Festiwalu, a także w Art Of Improvisation. Wszystkie jego występy mają wielu zwolenników, skupionych szczególnie na nowych, zadziwiających dźwiękach. 

 

Joelle Leandre - A Woman's WOrk

W ostatnich latach można było spotkać w Polsce parokrotnie Jelle Leandre w ramach jesiennych festiwali – krakowskiej Jesieni Jazzowej oraz warszawskiego Ad Libitum. Zeszłoroczna rezydencja była okazją do prezentacji publiczności wydawnictwa “A Woman’s Work” - ośmiopłytowego boxu, prezentu on Not Two dla artystki oraz słuchaczy z okazji 40 lecia aktywności scenicznej francuskiej kontrabasistki, z pewną goryczą wspominającą o tym, że w rodzimym kraju trudno było o zainteresowanie rocznicą.
 

Susie Ibarra – muzyczna malarka kontrastów

We współczesnym świecie, gdzie każda informacja wydaje się być na wyciągnięcie ręki, a najdalsze dystanse skurczyły się w sposób niepojęty, naukowa i artystyczna eksploracja świata jest łatwiejsza niż kiedykolwiek. Wiemy o sobie coraz więcej i nie ustajemy w poszukiwaniach pomimo już ogromnego dorobku, którym dysponujemy. Ciekawe, że w tym cywilizacyjnym wysiłku biorą też udział muzycy – otrzymują oni stypendia naukowe, organizują projekty badawcze, nieraz prezentując na scenie owoce swych prac.

Krakowska Jesień Jazzowa 2016: Joelle Leandre w duetowej i diabolicznej odsłonie

Jesień nadeszła, ta jazzowa, a to oznacza, że w natłoku muzycznych wrażeń można dostać sporej zadyszki. W niedzielę rozpoczęła się 11a już edycja Krakowskiej Jesieni Jazzowej. Duet Joelle Leandre – Jean Luc Cappozzo, dzień później Les Diaboliques, ale warto cofnąć się jeszcze dwa dni wcześniej kiedy bohaterka obu zdarzeń wystąpiła podczas festiwalu Ad Libitum gdzie miała miejsce premiera 8-płytowego boxu wydanego przez krakowskie Not Two na uświetnienie 40 lecia działalności scenicznej artystki.
 

Ad Libitum 2016: Szaleńcze poszukiwanie dźwięków

W pierwszym dniu festiwalu Ad Libitum, gdy na kilka godzin przed rozpoczęciem koncertów przechadzałem się po Warszawie, czułem szczególną atmosferę. Atmosferę oczekiwania na muzyczne święto, spotkanie z mistrzami improwizacji, okazję do bycia podrażnionym, zainspirowanym, a może nawet oszołomionym genialną spontanicznością artystów. W kolejce w piekarni licealiści oglądali na smartfonie nagranie koncertu Joëlle Léandre z Fredem Frithem sprzed kilku miesięcy.

Les Diaboliques na Krakowskie Jesieni Jazzowej

24-go paźdzoernika w Muzeum Manggha, w Krakowie, w ramach Krakowskiej Jesieni Jazzowej, Joëlle Léandre spotka się na scenie z dwoma równie niepokornymi i twórczymi kobietami świata muzyki improwizowanej. Brytyjska wokalistka Maggie Nichols i szwajcarska pianistka Irene Schweizer ponownie połączą z Léandre siły jako Les Diaboliques.

Duet Joëlle Léandre & Jean-Luc Capozzo na rozpoczęcie 11. Krakowskiej Jesieni Jazzowej

23-go października duet Joëlle Léandre / Capozzo, zainaguruje 11. edycję Krakowskiej Jesieni Jazzowej.

Passaggio

Jazz grywany przez kobiety wciąż kojarzy się prawdopodobnie z wokalistkami. Z jazzem albo pełnym swingu, albo kobiecego liryzmu. I w istocie, statystycznie oceniając zagadnienie, chyba takim jest. Tym niemniej jednak, co jakiś czas trafiają nagrania, które stereotyp ten łamią, każąc nas dość dosadnie za swe niedopatrzenie i niezauważanie owych innych form.

Strony