Ambrose Akinmusire

Marcin Olak poczytalny - Oderwany

Wakacje to taki moment, kiedy próbuję się choć na moment oderwać. Kilka osób mi już to doradzało – niektórzy dość stanowczo – w tym roku postanowiłem więc spróbować. To co robię na co dzień jest dla mnie tak pasjonujące, że wciąga mnie bez reszty, ale odrobina reszty czasem by się mogła przydać. Choćby po to, żeby zobaczyć coś z innej perspektywy, żeby złapać odrobinę dystansu. W te wakacje zatem odrywam się jak mogę, a najprościej jest uzyskać ten efekt nie robiąc czegoś, co robię regularnie.

A Rift In Decorum: Live At The Village Vanguard

Ambrose Akinmusire – jedno z najbardziej gorących nazwisk dzisiejszego jazzu. Niektórzy wręcz widzą w nim wielką postać nowoczesnego jazzu i upatrują spadkobiercę legendarnych trębaczy z przeszłości. Tymczasem Ambrose tak pojmowanej gwiazdy jakoś nie przypomina. Oczywiście jego kariera od czasu kiedy wydał swoją pierwszą płytę dla Blue Note nabrała ogromnego rozpędu, ale jakoś tak się stało, że muzyk postanowił zostać muzykiem i na muzyce się skoncentrować niż uczynić śmiały krok w stronę jazzowego celebryty. Zresztą na celebrytę też nie bardzo się nadaje.

John Escreet – „muzyczny wszystkożerca”

W naszym portalowym wywiadzie sprzed kilku lat z Tomaszem Stańką, rozmawiający z nim Kajetan Prochyra zagadnął trębacza o Nowy Jork – czy w jego opinii to miasto wciąż stanowi stolicę jazzowego świata. Stańko odpowiedział: „Wie Pan, w Nowym Jorku mieszkają sami geniusze. (…) Tam nie liczy się człowiek, który nie ma swojego języka. Jak Pan wejdzie do jakiegokolwiek klubu to wszędzie grają rewelacyjnie. Ale tylko ci są najlepsi, którzy mają swój własny język”.

Rift In Decorum: Live At the Village Vanguard - Ambrose Akinmusire i jego nowa płyta.

Ambrose Akinmusire – jeden z najważniejszych jazzmanów młodego pokolenia zapowiedział nową płytę. Tym razem będzie to podwójny album koncertowy zarejestrowany w świętym miejscu nowojorskiego jazzu w Village Vanguard.

Ambrose Akinmusire - czarny hippies

Słuchając płyty „The Imagined Savior Is Far Easier To Paint” można poczuć się przez chwilę jak w latach 60tych. Oto jazz znowu jest przestrzenią, w której upust znajdują żywe emocje, wyrażane w najróżniejszych muzycznych językach. W studiu nagraniowym spotykają się muzycy, którzy na codzień tworzą ze sobą artystyczną wspólnotę - niezależnie od tego czy grają jazz, neo-folk, muzykę eksperymentalną czy soul. Tak jak przed pół wieku ich domem znów staje słynne Blue Note Records. Nawet staruszek Downbeat patrzy dziś na nas oczami młodego, zdolnego trębacza. Z drugiej strony, wsłuchując się w muzykę Ambrose’a Akinmusire, gdy przed oczami stają twarze przywoływanych w utworze „Rollcall For Those Absent”,czarnoskórych nastolatków, którzy, tak jak Treyvon Martin zostali zabici tylko dlatego, że mieli czarną skórę - a ich mordercy nie zostali ukarani - podróż w czasie przestaje być taka sielska.

The Imagined Savior Is Far Easier to Paint

Ja po prostu tak słyszę muzykę - to chyba najkrótszy a za razem najpełniejszy odautorski komentarz do płyty „The Imagined Savior Is Far Easier To Paint” Ambrose’a Akinm

Ambrose Akinmusire, Thomas Pridgen i Mike Aaberg czyli Martin Lawrence w Poznaniu

Trzech muzyków: najlepszy na świecie, według magazynu DownBeat, trębacz jazzowy Ambrose Akinmusire, słynny perkusista Thomas Pridgen oraz ceniony hammondzista Mike Aaberg, po raz drugi spotyka się, by koncertować pod nazwą Martin Lawrence. 5-go lutego wystąpią w poznańskim Blue Note Jazz Club.

Ambrose Akinmusire Quartet w Pardon, To Tu

Ostatni raz mieliśmy okazję usłyszeć go w WArszawie na tegorocznym Warsaw Summer Jazz Days. Teraz wraca na swój pierwszy klubowy koncert w Polsce. 12-go października w Pardon, To Tu wystąpi Ambrose Akinmusire Quartet.

Ambrose Akinmusire urodził się w Oakland w Californii. Był częścią zespołu jazzowego Berkeley High School gdzie przykuł uwagę saksofonisty Stevea Colemana. Zanim skończył 18 lat, zdążył już występować u boku takich gwiazd jak: Joe Henderson, Joshua Redman czy Billy Higgins.

Trio Reijseger-Fraanje-Sylla, Henri Texier Hope Quartet i Ambrose Akinmusire Quartet na zakończenie Sopot Jazz Festival 2015

10-go października, w sali "COLUMBUS", Sheraton Sopot Hotel, na zakończenie tegorocznej edycji Sopot Jazz Festival usłyszymy trzy składy. Jako pierwsi na scenie pojawi się Ernst Reijseger, Harmen Fraanje i Mola Sylla. Drugim koncertem wieczoru będzie Henri Texier Hope Quartet. Występ Ambrose Akinmusire Quartet zakończy Sopot Jazz Festival 2015.

Strony