Była połowa lat 30. Stany Zjednoczone. Prohibicja, gangsterzy i… swing. Rozbuchane orkiestry swingowe parły do przodu z siłą godną lokomotyw, które wówczas tam powstawały, a powstały wtedy największe, jakie kiedykolwiek zostały wyprodukowane. Stany były wielkie, swing był wielki, orkiestry były wielkie… Trzeba było mieć zatem nie lada odwagę, by muzykę tę zaprezentować w składzie okrojonym […]
czytaj dalej...