Peter Brotzmann

Tony Oxley – scenariusz dla wolnej improwizacji, czyli kolektywizm kontrolowany

Intro unaoczniające oczywistą rocznicę. Im bardziej przyglądam się kalendarzowi, im wnikliwiej analizuję fakty i daty z przeszłości, tym częściej dochodzę do całkiem ciekawej konstatacji, iż rok 2016 jest jednak rokiem dość szczególnym.

Peter Kowald - melodie są dla mnie zawsze jak poczucie domu

Chyba nie sposób pisać o Peterze Kowaldzie. To, jak genialnym był muzykiem, jak ważną postacią wynika wprost z jego muzyki i procesu jej słuchania. NIe miałem nigdy okazji go poznać . osobiście. Na jedyne spotkanie jakiego mógłbym z nim doświadczyć nie udało mi się dojechać, a na te wcześniejsze kiedy muzycy niemieckiej sceny free imorov odwiedzali Polskę cześciej byłem zbyt mało zorientowany.

Mikołaj Trzaska - człowiek musi przeżywać i doświadczać różnych rzeczy, żeby mieć o czym grać - wywiadu część 1

Artysta znany, kochany, podziwiany, muzyk, którego nie potrzeba pewnie nikomu przedstawiać, a któremu udało się nie być niewolnikiem swojej bogatej przeszłości. Mikołaj Trzaska był szczególnym gościem 10 Ad Libitum Festival.

Okazją do spotkania jest nadchodzący festiwal Ad Libitum, na którym zaprezentujesz projekt z orkiestrą Sejneńskiej Spółdzielni Jazzowej.

Peter Brötzmann

Wielki mistrz wolnej improwizacji bywa u nas cząsto, ostatnio nawet bardzo cześto. Dziś w dniu 76 urodzin przypominamy sylwetkę tego wybitnego muzyka artykułem Piotra Jagielskiego. 

Jak to, tak bez Pardonu?

Po raz ostatni widzieliśmy się wczoraj w warszawskim klubie Pardon, To Tu w lokalu na placu Grzybowskim. Klub szuka nowej lokalizacji. Trzymajmy kciuki za powodzenie przeprowadzki, gdyż przez sześć lat działalności Pardon nie tylko wpisał się w krajobraz stolicy, ale także zmienił oblicze polskiej muzyki improwizowanej i jest stałym punktem na trasach muzyków z całego świata.

Rok 2016 - subiektywne podsumowanie Macieja Krawca

Miniony rok 2016 był kolejnym, który jakże trudno byłoby wyczerpująco podsumować pod względem wydarzeń w muzyce improwizowanej. Nie jest możliwe być na każdym wartym wizyty koncercie, uważnie wsłuchać się we wszystkie albumy godne uwagi również nie sposób, a żeby przeczytać większość cennych artykułów i wywiadów, doba musiałaby dać się w końcu przekonać, aby wydłużyć się przynajmniej o połowę.

Kent Kessler - kontrabasista uwolniony

Gdy w 2012 roku na łamach Jazzarium.pl Paweł Baranowski komentował występ tria DKV, które tworzą Ken Vandermark, Hamid Drake i Kent Kessler, tak skwitował postawę tego ostatniego: „jego gra na kontrabasie to wielka szkoła obecnego free jazzu. Pewnie nie tylko free i nie tylko jazzu. (...) Kent gra smyczkiem free w taki sposób, że wydaje się, iż jest to najbardziej naturalny środek wyrazu basistów jazzu free. Kiedy jednak trzeba, szarpane struny stanowią pulsujący magmą dźwięków fundament dla poczynań Vandermarka”.

Beautiful Lies

Od jakiegoś już czasu Peter Brötzmann pełni rolę objazdowej legendy free jazzu i zapewne czuje się z tym doskonale. Jakżeby miało być inaczej, skoro do składania hołdów tudzież dzielenia z nim sceny ustawiają się długie kolejki muzyków, chcących nabrać doświadczenia bądź po prostu zagrać u boku, było nie było, jednej z najważniejszych postaci w historii nurtu. Skutkiem tej hiperaktywności jest pęczniejąca dyskografia artysty, w obrębie której siłą rzeczy znajduje się sporo płyt niewiele się od siebie różniących, niemniej są i takie, którym można przyjrzeć się bliżej.

Michael Zerang - szaman w posłudze improwizacji

Michael Zerang to jedna z tych nielicznych postaci światowej sceny muzyki improwizowanej, która funkcjonuje ponad wszelkimi kategoriami. Gdy tylko wychodzi na scenę, możemy się spodziewać absolutnie wszystkiego: zaproszenia do krainy muzycznej łagodności, emocjonalnego huraganu czy złożonej interpretacji etnicznych motywów.

Krakowska Jesień Jazzowa 2016: Savina Yannatou - grecka bogini

Wokalistka vs. instrumentaliści, wykonawczyni muzyki dawnej i tradycyjnych pieśni vs. eksperymentalni improwizatorzy. Grecka bogini vs. muzycy z całego świata. Krótka rzecz o Savinie Yanatou.Savina Yannatou to wizytówka greckiej kultury. Piękna, dostojna, elegancka. Jej głos przenikliwie opowiada o historii Grecji, tej antycznej, średniowiecznej, a także współczesnej. Wraz z opowieściami o wojnach, bitwach i bogach Savina przekazuje całą paletę emocji. Dzieli się swoimi uczuciami, odkrywa wszystkie karty, ostentacyjnie obnosząc się ze swoją wrażliwością .

Strony