W kilku wywiadach, co mnie zadziwiło, co jest dość odważne, a zarazem przerażające, powiedziałeś, że chyba nigdy nie stworzysz czegoś z treścią… Marcin Masecki: „Nigdy” to takie bardzo dramatyczne słowo. Myślę, że nie musimy go używać. To, że mam problemy twórcze z kreatywnością, których nie umiem nawet dobrze wysłowić, to co innego. Jestem kształcony, według […]
czytaj dalej...