Jeszcze zanim posłuchałem tak koncertu, jak i samej płyty, dochodziły do mnie informacje, że projekt ten jest kontynuacją wcześniejszego projektu Adama „Digivooco”. Słuchając – mam co do tego wątpliwości, ale przecież, nie ma to najmniejszego znaczenia. Płyta zawiera… no właśnie: co? Piosenki? W kilku przypadkach, śpiewanych przez czarnoskórą, francuską piosenkarkę Minę Agossi tak można byłoby […]
czytaj dalej...