Jon Christensen - złote dziecko ECM

Autor: 
Marta Jundziłł
Zdjęcie: 
Autor zdjęcia: 
mat. promocyjne

Rok 1971, Monachium - w małej, nikomu jeszcze nieznanej wytwórni fonograficznej Jon Christensen w towarzystwie Bobo Stensona nagrywa album Underwear. Nic nie zwiastuje, że będzie to początek kariery czołowego perkusisty europejskiego jazzu. Tym bardziej, nikt nie spodziewa się, że Jon Christensen swoją dyskografią przyczyni się do świetności, obecnie najbardziej znanej wytwórni jazzowej w Europie - słynnego ECM. Dziś ten doskonały perkusista obchodzi swoje 76 urodziny.

Jon Christensen urodził się 20.03.1943 w Oslo. Już jako nastolatek zdecydował, że to właśnie jazz stanowić będzie najważniejszą część jego życia. W przeciwieństwie do swoich rówieśników - młodych perkusistów, nie grywał w zespołach bluesowych, rockowych, czy popowych. Interesował go wyłącznie jazz w krystalicznie czystej formie. W wieku 17 lat wygrał renomowany norweski konkurs Jazz Amateur Competition. Przez wiele lat grywał jako muzyk sesyjny w Norwegii, Europie, Stanach Zjednoczonych. Długo szukał swojego miejsca na ziemi, przez lata nie potrafił nawiązać dłuższej współpracy, choć otaczał się największymi nazwiskami z jazzowego światka (George Russell, Steve Kuhn). W roku 1971 nastąpił przełom. Wówczas przekroczył próg ECM, wytwórni z którą współpracował przez wszystkie lata swojej kariery. W tym roku nagrał dwie znakomite płyty: wraz z Bobo Stensonem - Underwear, a także album SART, ze swoim późniejszym, wieloletnim współpracownikiem Janem Garbarkiem.

 

Współpraca z największym norweskim saksofonistą to osobny rozdział w karierze Jona Christensena. Muzycy poznali się przy nagrywaniu płyt George’a Russella w 1969 i bardzo szybko znaleźli wspólny muzyczny język. Wyrazem spójności ich muzycznych zainteresowań jest mnogość projektów, w których razem brali udział: liczne nagrania sesyjne, kwartet i kwintet Jana Garbarka, a także największy europejski projekt połowy lat 70 - European Quartet prowadzony przez Keitha Jaretta. European Quartet oprócz Jana Garbarka, Jona Christensena, Keitha Jaretta tworzył znakomity kontrabasista - Palle Danielsson. Zespół w latach 70. XX wieku bawił się jazzową awangardą, przemycając doń elementy europejskiego folku i muzyki skandynawskiej.

 

 

Kolejnym dużym zespołem, który z ramienia ECM rozwinął jazzowe skrzydła jest Masqualero - projekt, który otworzył drzwi do kariery młodemu Nilsowi Petterowi Molvaerowi, a także ugruntował pozycje Jona Christensena jako jazzowego wyjadacza  ze starego konrtynentu. Zespół tworzyli również Arild Andersen na kontrabasie i Jon Balke na pianie.

W ostatnich latach, pomimo sędziwego wieku Jon Christensen wcale nie próżnuje. Nadal nagrywa i koncertuje. Jego ostatnie dokonania to projekty z Arildem Andersenem i Carstem Dahlem, zwieńczone albumami Space is the Place (2012) i Under The Rainbow (2013). Ostatnia płyta to miks współcześnie opowiedzianych standardów mistrzów takich jak Keith Jarrett, czy Brad Mehldau. Co dziwne, oba albumy nie są wspierane przez ECM, lecz przez norweską wytwórnię Under The Rainbow. Nie zmienia to faktu, że nazwisko Jona Christensena na stałe wpisuje się w kanon twórców wypromowanych przez ECM i wytwórni tej wiele zawdzięczających.