Za nami sześć dni wspaniałych przeżyć artystycznych, prawdziwa zawierucha emocji, doznań, wrażeń i refleksji. Istna kurzawa, albo inaczej Zadymka. Zadymka Jazzowa, której oczywistym lejtmotivem była improwizacja, w najrozmaitszych wydaniach i formach. Oczywiście szło głównie o muzykę, choć nie tylko tę prezentowaną na głównych scenach festiwalu: w bielskim klubie Klimat, w Teatrze Polskim, a nawet w […]
czytaj dalej...