Pracujemy nad nową odsłoną serwisu. Możesz napotkać drobne błędy edycyjne, które na bieżąco usuwamy. Dziękujemy, że jesteś z nami!

This Is The Music vol. 1

SING_SING_PENELOPE__This_is_the_music__volume_I
Wykonawca: Sing Sing Penelope
Skład:

Wojciech Jachna – trumpet, Aleksander Kamiński – soprano saxophone, Tomasz Glazik – tenor saxophone, bass clarinet, Daniel Mackiewicz – rhodes, tabla, percussion, Patryk Węcławek – bass, Rafał Gorzycki – drums, DJ Strangefruit – live electronics, Sebastian Gruchot – violin

Data wydania: 23/04/2012
Dystrybutor: Fonografika
Wydawca: Sing Sing Penelope
Autor recenzji: Maciej Karłowski

Aktywność Rafała Gorzyckiego w przeciągu ostatnich kilku miesięcy jest imponująca. Pod sam koniec ubiegłego roku wydał znakomitą płytę „They Were P” z grupą Ecstasy Project. Kilka miesięcy temu wprowadził na rynek kolejny krążek innej swojej formacji Sing Sing Penelope zatytułowany „This Is The Music – Vol 1”.

Myślę, że nie będzie wiele przesady w określeniu najnowszej płyty grupy jako jednej z najlepszych w całej jej dyskografii. Oczywiście zdania w tej kwestii mogą być podzielone, bo ostatecznie przecież cały czas mamy w pamięci album nagrany z mistrzem Andrzejem Przybielskim. Nie mniej „This Is The Music” nagrany samodzielnie, bez wsparcia gwiazd jawi się jako propozycja nie dość, że bardzo dojrzała i stylistycznie wyrafinowana.

Muzyka Sing Sing Penelope, tak jak to miało miejsce na początku scenicznej drogi zespołu jest mocno osadzona w idiomie jazz-rockowym, w skandynawskich nastrojach malowanych silnie zelektryfikowanymi brzmieniami. Z tych obszarów estetycznych wydaje się czerpać najważniejszy swój kontekst. Ale myślenie o niej w kategoriach sentymentalnego powrotu do lat 70. byłoby niesprawiedliwością wobec twórczego potencjału grupy.

Owszem tamta estetyka zdecydowanie tak, ale teraz po latach, jest ona w znaczny sposób przetworzona albo lepiej przełożona na własny język, który Sing Sing Penelope wypracowała z ogromną pieczołowitością. Uwaga ta dotyczy nie tylko sposobu samej gry, ale także kompozycji, które wydają się zaplanowane tak, aby uzyskać najbardziej odpowiedni balans pomiędzy ekspresyjnością i jakże pożądaną oszczędnością środków. W sporej części za tę równowagę odpowiedzialny jest, gościnnie wystepujący Norweg DJ Stangefruit oraz wybrony skrzypek Sebastian Gruchot, ale niesprawiedliwością byłoby ujmować cokolwiek pozostałym członkom zespołu. W tym składzie Sing Sing Penelope wydaje się zespołem dla tej estetyki wyśmienitym. I do tego nagrał znakomitą płytę, której tylko można pogratulować.

Autor: Maciej Karłowski

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jazzarium to jeden z najważniejszych polskich portali poświęconych muzyce jazzowej i improwizowanej, który od wielu lat z pasją dokumentuje najciekawsze zjawiska na polskiej i światowej scenie. Na naszych łamach znajdziesz rzetelne recenzje płyt, wnikliwe wywiady oraz relacje z najważniejszych koncertów i festiwali. Jesteśmy przestrzenią tworzoną przez miłośników dźwięku dla wszystkich tych, którzy w muzyce szukają autentyczności i artystycznej głębi.
Copyright 2026 Jazzarium
REALIZACJA: TV