Sha

"Awase" Nik Bärtsch’s Ronin już w sklepach

Minęło sześć lat od płyty Live, poprzedniego albumu Nik Bärtsch’s Ronin. W tym czasie, Bärtsch wydał Continuum – krążek jego projektu akustycznego Mobile. „Pragnąłem dać zespołowi Ronin spokój i przestrzeń, potrzebne, abyśmy mogli się rozwijać” – mówi szwajcarski pianista i kompozytor. “Nie interesowało mnie działanie pod presją, chciałem, abyśmy dobrze przygotowali się do następnego nagrania”.

LIVE

Kiedy przyłożymy sobie palec do nadgarstka by wyczuć własne tętno, wydawać się nam będzie, że to jednostajny, miarowy, prosty puls. Wiemy jednak doskonale, że to nie prawda. Inaczej płynie nam krew w organizmie gdy śpimy, inaczej gdy biegniemy w pościgu za tramwajem, inaczej podczas pracy w biurze, inaczej w ciemnej uliczce. Człowiek nie żyje podług metrum. Podobne wrażenie można mieć, kiedy słuchamy płyty grupy Nika Bärtscha -  Ronin - tym razem w wersji koncertowej.

Llyria

Mam z tą płytą problem... Jest i nudna i fajna. Słucham jej od miesiąca i wciąż nie wiem czy podoba mi się czy nie...