Pracujemy nad nową odsłoną serwisu. Możesz napotkać drobne błędy edycyjne, które na bieżąco usuwamy. Dziękujemy, że jesteś z nami!

A Time For Healing

kahil
Wykonawca: Kahil E’Zabar Quartet
Skład:

Kahil El’Zabar: drums/ earth drum/ cajon/ kalimba/ voice
Corey Wilkes: trumpet/ spirit bowls/ percussion
Justin Dillard: keyboards/ percussion
Isaiah Collier: tenor and soprano sax/ reeds/ percussion

Data wydania: 24/02/2022
Dystrybutor: Spiritmuse Records
Wydawca: Spiritmuse Records
Autor recenzji: Maciej Karłowski

Najnowszy album, najnowszego kwartetu legendy chicagowskiej sceny Kahila El’Zabara ukazał się na samym początku tego roku i jako taki może wraz z biegiem czasu popaść w zapomnienie, a nie powinien w składzie bandu skompletowanego przez legendarnego szamana tym razem młodzież, a młodzież jak wiadomo jest przyszłością wszystkiego. Ale nie, że taka całkiem i w stu procentach na samym początku drogi jest ta młodzież.

Oczywiście saksofonista Isaiah Collier ma dopiero 24 lata, jego kompan na instrumentach klawiszowych jest trochę starszy, ale już Corey Wilkes przekroczył trzy lata temu czterdziestkę, co wydatnie kwalifikuje go do grona muzyków średniego pokolenia. Sam El Zabar w tym otoczeniu cieszy się reputacją nestora oraz legendy i słusznie,  bo na jego koncie znajduje się długa lista nagrań w roli gościa czy sidemana całej plejady gwiazd takich jak Lester Bowie, Hamiet Bluiett, Billy Bang, Pharoah Sanders, Archie Shepp, Nina Simone czy Steveie Wonder, a także bogata dyskografia jako lidera . Wszyscy razem to dzieci fascynującej chicagowskiej AACM.

Time To Healing wpisuje się w od dekad znany i kochany przez fanów nurt spritual jazzu, a że powstał w czasach zarazy, to jak sam tytuł wskazuje ma aspiracje leczniczo-terapeutyczne. I w istocie kołysząca, pulsująca, giętka afrykańska rytmika, czasem funkowa a niekiedy wprost jazzowa (Summertime Gershwina i Resolution Coltrane’a) pomieszczonej tu muzyki ma coś z rytuału niosącego ulgę i oddech. I byłoby nieuczciwością stwierdzić, że nie ma w tym wielkiej przyjemności odsłuchowej. To jak powrót do dawnych czasów, kiedy niemal wszystkimi muzycznymi wyrobami spod znaku AACM człowiek się cieszył w poczuciu, że odkrywa jakiś rajski ląd. I jako taką można byłoby ocenić A Time For Healing jako dobrą płytę, ale prawdę powiedziawszy jeśli nadchodzi czas tego rodzaju tęsknoty to przyznam szczerze wolę powrócić do albumów Ethnic Heritage Ensemble sprzed lat.

Autor: Maciej Karłowski

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jazzarium to jeden z najważniejszych polskich portali poświęconych muzyce jazzowej i improwizowanej, który od wielu lat z pasją dokumentuje najciekawsze zjawiska na polskiej i światowej scenie. Na naszych łamach znajdziesz rzetelne recenzje płyt, wnikliwe wywiady oraz relacje z najważniejszych koncertów i festiwali. Jesteśmy przestrzenią tworzoną przez miłośników dźwięku dla wszystkich tych, którzy w muzyce szukają autentyczności i artystycznej głębi.
Copyright 2026 Jazzarium
REALIZACJA: TV