Pracujemy nad nową odsłoną serwisu. Możesz napotkać drobne błędy edycyjne, które na bieżąco usuwamy. Dziękujemy, że jesteś z nami!

Taxi

The_Moongang_okladka_net1
Wykonawca: The Moongang
Skład:

Joanna Knitter – vocals; Roman Badeński – harmonica; Marcin Wądołowski – guitar, slide; Hubert Świątek – acoustic and rhodes piano; Karol Kozłowski – bass; Piotr Góra – drums

Data wydania: 10/09/2012
Autor recenzji: Piotr Rudnicki

Gdyby zastanowić się, cechy którego z gatunków muzycznych najlepiej oddają życie centrów współczesnych wielkich miast, jedną z pierwszych odpowiedzi pewnie byłby funk – niemniej jasnym jest, że sprawy w ten sposób upraszczać nie wypada. Wiadomo – mrówczy pęd metropolii w pewnych godzinach i na niektórych przestrzeniach ustępuje i wówczas galopujący groove nie jest w dalszym ciągu jego adekwatną ilustracją. Tworząc muzyczny obraz ruchliwych ulic sięgnąć należy do różnych źródeł, i taka, zdaje się, myśl towarzyszyła trójmiejskiej grupie The Moongang podczas komponowania materiału na potrzeby ich debiutanckiego albumu.

Sztuka łączenia licznych muzycznych elementów leży chyba w naturze zespołu  – aby wymienić wszystkie składniki gatunkowe, jakie zostały użyte do stworzenia płyty Taxi, potrzebna jest dłuższa chwila. Zasadniczo mamy tu do czynienia z fuzją bluesa, soulu, wspomnianego już funku, jazzu i wielu innych. Całość łączy się właśnie w muzykę – rzec można – miejską.

Album otwiera wachlarz odgłosów ulicy – warkot samochodowego motoru, łomot młota pneumatycznego – po chwili dołącza do nich miarowy perkusyjny rytm, i dynamiczny funkowy wspólny motyw gitary i harmonijki ustnej. Tekst stanowi jasne zaproszenie do podróży: We’re gonna take you to the trip into our music / Where you’ll learn almost everyting about our passions (…) – śpiewa mocnym, pełnym głosem Joanna Knitter – i jest to chyba najbardziej odpowiedni początek płyty, gdyż w dwóch wersach otrzymujemy zapowiedź i opis tego, co nas podczas jej słuchania czeka. Czeka nas więc dwanaście utworów wypełnionych energią i świeżością, uzyskaną dzięki nagraniu materiału w całości „na setkę”.
Rozwiązania kompozycyjne są nieoczywiste i złożone zarówno ze względu na skomplikowanie samej melodyki, jak i na wielość stylów użytych do konstrukcji ich tkanki brzmieniowej: znakomity warsztat Marcina Wądołowskiego i pozostałych widać (słychać) jak na dłoni.

Na płycie jest miejsce na wirtuozerskie momenty a’la Jimi Hendrix (Future), fragmenty bardziej bluesowe (The Doors Are Open), jazz rocka, energetyczne grzałki (Chooser, Swift) oraz ballady (choćby Over You). Równie uniwersalne są teksty, w których przewijają się tematy takie jak muzyka, przyszłość i miłość – Trzy najważniejsze rzeczy w moim życiu – jak mówiła w jednym z wywiadów Joanna Knitter.  One właśnie spajają się z muzyką w dobry piosenkowy album.

Słowem, wpływów znajdziemy tu mnóstwo a wszystko jest skrojone tak, że mogłoby trafić w całości wprost na anteny radiowe. Nie miałbym zresztą nic przeciwko, gdyby muzyka The Moongang zastąpiła tę graną na co dzień w sklepach, biurach i zakładach pracy w całej Polsce, gdyż kontakt z żywym, prawdziwym graniem bardzo by się szerszym masom przydał.    

Autor: Piotr Rudnicki

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jazzarium to jeden z najważniejszych polskich portali poświęconych muzyce jazzowej i improwizowanej, który od wielu lat z pasją dokumentuje najciekawsze zjawiska na polskiej i światowej scenie. Na naszych łamach znajdziesz rzetelne recenzje płyt, wnikliwe wywiady oraz relacje z najważniejszych koncertów i festiwali. Jesteśmy przestrzenią tworzoną przez miłośników dźwięku dla wszystkich tych, którzy w muzyce szukają autentyczności i artystycznej głębi.
Copyright 2026 Jazzarium
REALIZACJA: TV