Pracujemy nad nową odsłoną serwisu. Możesz napotkać drobne błędy edycyjne, które na bieżąco usuwamy. Dziękujemy, że jesteś z nami!

Sound Prints, Live At Monterey Jazz Festival

sound prints
Wykonawca: Dave Douglas & Joe Lovano
Skład:

Joe Lovano – saksofon
Dave Douglas – trąbka
Lawrence Fields – fortepian
Linda Oh – bas
Joey Baron – perkusja

Data wydania: 14/04/2015
Dystrybutor: Universal Music Polska
Wydawca: Blue Note
Autor recenzji: Andrzej Kalinowski

W 2011 roku na wspólna trasę koncertowa wyruszyli Dave Douglas i Joe Lovano, wcześniej ich drogi przecięły się w zespole SF Jazz Collective i na kilku koncertach w Masadzie Johna Zorna. Kto był pomysłodawcą projektu Sound Prints? Dave Douglas mówi o Joe Lovano:mój mistrz i z należnym szacunkiem wskazuje na ogromną sylwetkę stojącego w oddali saksofonisty. Nie wnikając w detale porozumienia wybitnych instrumentalistów można stwierdzić, że powstał zespół o sporym potencjale, a biorąc pod uwagę klasę wszystkich pozostałych muzyków, można mówić o swoistej super grupie i chociaż termin ten nie bardzo pasuje do muzyki jazzowej, to jednak dobrze oddaje poziom tego artystycznego spotkania, bliskiego temu, które onegdaj (w latach 70. i 80. XX wieku) pięciu innych gigantów jazzu, sygnowało marką V.S.O.P.

Dwa koncerty w 2011, w których miałem przyjemność uczestniczyć, ugruntowały moje przekonanie o koncertowej wyjątkowości i atrakcyjności kwintetu Sound Prints, a dziś po blisko 5-letniej praktyce koncertowej wreszcie ukazuje się koncertowa płyta zespołu, która udowadnia, że Sound Prints to machina nie byle jaka, trochę jak piękny stylistycznie wehikuł z ubiegłej epoki, i trochę jak supernowoczesny sportowy samochód. Płyta, wydana wiosna 2015 przez zasłużony Blue Note Records, zawiera 6 długich kompozycji, po dwie Dave’a Douglasa i Joe Lovano, pozostałe autorstwa Wayne Shortera. Łącznie nieco ponad 50 minut inwencyjnej i dynamicznej muzyki, w której oczywistymi liderami są wprawdzie Douglas i Lovano, lecz sekcja: Linda Oh / Joey Baron, oraz znakomity pianista Lawrence Fields, mają równie znaczący wkład artystyczny w brzmienie grupy. Zaskakują improwizacje Douglasa, który w rezonansie z Joe Lovano, zdecydowanie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, brzmi hard-bopowo, tymczasem wielki Joe nie pozostawia cienia wątpliwości, kto tu naprawdę swobodnie porusza się po jazzowej tradycji. Muzyka ma zmienny przebieg, raz nabiera tępa, a wtedy następujące po sobie sola zdają się ze sobą konkurować, innym razem perfekcyjna machina zwalnia i cyzeluje solowe narrację. W każdej chwili zespół absorbuje naszą uwagę. Nie jest to muzyka, która może sączyć się gdzieś w tle rozmowy lub przysparzać nastroju stosownego do relaksacji, w takich okolicznościach szybko stanie się się denerwującą i zmusi do zmiany krążka.

 

Nagrania koncertu Lovano/Douglas – Sound Prints albo słucha się z uwagą, albo lepiej nie słuchać go wcale, to nie banalny jazz-ik szemrzący czule coś do ucha, lecz zestaw odniesień, podsumowań i inwencji składających się na cały dotychczasowy dorobek artystyczny w/w. muzyków. Podsumowując, chcę napisać, że Sound Prints bardzo efektownie prezentuje się na koncertach, jednak zapis koncertu z 2013 nieco rozczarowuje, muzyce brakuje jednoznacznie autorskiego charakteru: dominują efektowne sola, techniczna precyzja i elegancka rywalizacja między trębaczem a saksofonistą, jakby w tle pozostają rzeczywiste inspiracje, m.in. muzyką Wayne Shortera czy Milesa Davisa. Owszem to spotkanie, którego celem była i jest wzajemna inspiracja, spotkanie na szczycie instrumentalnych kompetencji, które jednak zdają się tu nieco za mocno dominować.

Autor: Andrzej Kalinowski

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jazzarium to jeden z najważniejszych polskich portali poświęconych muzyce jazzowej i improwizowanej, który od wielu lat z pasją dokumentuje najciekawsze zjawiska na polskiej i światowej scenie. Na naszych łamach znajdziesz rzetelne recenzje płyt, wnikliwe wywiady oraz relacje z najważniejszych koncertów i festiwali. Jesteśmy przestrzenią tworzoną przez miłośników dźwięku dla wszystkich tych, którzy w muzyce szukają autentyczności i artystycznej głębi.
Copyright 2026 Jazzarium
REALIZACJA: TV