Pracujemy nad nową odsłoną serwisu. Możesz napotkać drobne błędy edycyjne, które na bieżąco usuwamy. Dziękujemy, że jesteś z nami!

Rosa Parks: Pure Love

Rosa Parks Pure Love-300x300
Wykonawca: Wadada Leo Smith
Skład:

Wadada Leo Smith – trąbka

Data wydania: 15/01/2019
Autor recenzji: Piotr Wojdat

Po znakomitym albumie “Lebroba” Wadada Leo Smith wraca w 2019 roku z nową płytą. I to jaką! Tym razem nie w barwach ECM i nie w towarzystwie gitarzysty Billa Frisella i perkusisty Andrew Cyrille’a. “Rosa Parks: Pure Love” to pod względem muzycznym zupełnie inna bajka, przeciwny wręcz biegun. O ile na “Lebroba” mieliśmy do czynienia z minimalizmem i surowymi środkami wyrazu, o tyle album wydany przez fińską wytwórnię TUM Records odznacza się szerokim rozmachem, który wynika z ciekawego konceptu wymyślonego przez amerykańskiego trębacza.

Wypada zacząć od tego, że “Pure Love” jest muzycznym hołdem dla Rosy Parks, która dzięki swojemu niezłomnemu charakterowi i konkretnym działaniom przyczyniła się do zniesienia segregacji rasowej w Stanach Zjednoczonych, czyli faktycznej, a nie domniemanej dyskryminacji ludzi o innym kolorze skóry niż biały. Premiera albumu Wadady Leo Smitha zbiegła się z rocznicą urodzin działaczki na rzecz praw człowieka i jest czymś na kształt barwnej i momentami rozbuchanej opowieści o jej życiu pełnym zakrętów.

Wadada Leo Smith nie uznaje półśrodków i trzeba przyznać, że tym razem poszedł na całość. Do nagrania “Pure Love” zaprosił dwa kwartety: smyczkowy (RedKoral Quartet) i kwartet trębaczy (BlueTrumpet Quartet). Mamy też trio wokalistek Diamond Voices i lidera, który oprócz tego, że gra na trąbce, odpowiada za kompozycje na tym albumie i stara się stworzyć klarowną wypowiedź artystyczną.

Z tych wszystkich części składowych powstała płyta wielowątkowa i różnorodna pod względem stylistycznym. Odbieram ją jako słuchowisko, nacechowaną teatralną wręcz dramaturgią opowieść o niełatwym życiu postaci, której ten album został poświęcony. Wystarczy zresztą sprawdzić tytuły poszczególnych utworów, które odnoszą się do konkretnych wydarzeń z udziałem Rosy Parks. Mamy więc nawiązania do bojkotu autobusów miejskich przez czarnoskórych mieszkańców Montgomery, który był efektem procesu sądowego działaczki i faktycznej segregacji rasowej w tym środku komunikacji miejskiej. Są też odniesienia do kolejnych lat działalności Rosy Parks, także tych obfitujących w sukcesy i powszechne uznanie.

Pod względem muzycznym jest to wszystko dopracowane do perfekcji i raczej niezbyt łatwe w odbiorze. Jeśli jednak będziemy słuchać “Rosa Parks: Pure Love” nie w oderwaniu od kontekstów, z pewnością łatwiej będzie nam docenić ogrom pracy włożonej w to dzieło przez Wadadę Leo Smitha. Oryginalnych konceptów na miarę „The Great Lake Suites” poświęconego wielkim amerykańskim jeziorom, czy “Rosa Parks: Pure Love” będziemy wypatrywać z dużym zainteresowaniem.

Autor: Piotr Wojdat

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jazzarium to jeden z najważniejszych polskich portali poświęconych muzyce jazzowej i improwizowanej, który od wielu lat z pasją dokumentuje najciekawsze zjawiska na polskiej i światowej scenie. Na naszych łamach znajdziesz rzetelne recenzje płyt, wnikliwe wywiady oraz relacje z najważniejszych koncertów i festiwali. Jesteśmy przestrzenią tworzoną przez miłośników dźwięku dla wszystkich tych, którzy w muzyce szukają autentyczności i artystycznej głębi.
Copyright 2026 Jazzarium
REALIZACJA: TV