Pracujemy nad nową odsłoną serwisu. Możesz napotkać drobne błędy edycyjne, które na bieżąco usuwamy. Dziękujemy, że jesteś z nami!

From The Region

jasonadasiewicz_sunrooms_fromtheregion_mc

Wszyscy jesteśmy w tym zespole perkusistami i wszyscy chcemy swingować powiedział w jednym z wywiadów Jason Adasiewicz. I nawet jeśli literalnie nie jest to prawda, to zdecydowanie prawdą jest, że trio Sun Rosom to trio złożone z samych rytmików, którym rzeczywiście marzy się rozswingowanie wszystkich dźwięków świata.

Spośród wszystkich nagrań jakich w swojej karierze dokonał Adasiewicz to właśnie grupa The Sun Rooms, jej dotychczasowe płyty i te dwie poprzednie, i ta najnowsza „From The Region” prezentuje ten najbardziej klasyczny, jazzowy punkt widzenia. Ale spokojnie, to nie jest muzyka jazzowej tradycji pojęta w taki sposób jak pojmował ją Milt Jackson. Jeśli już można byłoby tu czynić jakieś odniesienia do historii gatunku, do jej milowych kamieni, to zdecydowanie trafniej byłoby sięgnąć do tego co robili wspólnie, na płycie „Out To Lunch” Eric Dolphy z Bobbym Hutchersonem. Oczywiście ze wszystkim co przyniosły lata późniejsze, traktując pomysły z tamtego legendarnego krążka jako punkt wyjścia i bazę dla dalszych działań. Tu jednak główną siłą jest wibrafon.

Zresztą nie jedyną. W formacji Sun Rooms nastąpiły zmiany. Z kontrabasem nie usłyszymy jak do tej pory Nate’a McBride’a. Tego znakomitego zresztą kontrabasistę, zastąpił znany polskiej publiczności choćby z The Thing, a światowej z setek innych wspaniałych bandów i płyt, Ingebrigt Haker-Flaten. Najważniejsze jednak relacje, nie ujmując nic znakomitej grze Norwega, tworzą się w moim odczuciu pomiędzy Adasiewiczem i Reedem, na linii wibrafon- bębny, choć te w całym brzmieniowym obrazie sprawiają wrażenie odrobinę wycofanych.

Kiedy jednak pomyśleć o tym zespole nie jak o grupie trzech znakomitości instrumentalnych, nie jak o solistach i kompozytorach w jednym, tylko jak o organizmie brzmieniowym, to wydaje się on naprawdę imponującą maszynerią.

Silny bas, będący kręgosłupem, rytmiczne niuanse ożywiające puls oraz szerokie mocne i dźwięczące brzmienia wibrafonu, razem dają poczucie doskonale skomponowanej brzmieniowej rzeczywistości, w której jest miejsce na wszystko.

W żadnym wypadku „From The Regions” nie otwiera nowej jazzowej karty, ale też sądzę jest przykładem na to jak można zmontować znakomity band i intrygującą muzykę nie uciekając się wcale do eksperymentu, zawierzając własnym horyzontom, wiedzy i muzycznemu smakowi, a to nie jest częsta wbrew pozorom sytuacja.

 

Autor: Maciej Karłowski

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jazzarium to jeden z najważniejszych polskich portali poświęconych muzyce jazzowej i improwizowanej, który od wielu lat z pasją dokumentuje najciekawsze zjawiska na polskiej i światowej scenie. Na naszych łamach znajdziesz rzetelne recenzje płyt, wnikliwe wywiady oraz relacje z najważniejszych koncertów i festiwali. Jesteśmy przestrzenią tworzoną przez miłośników dźwięku dla wszystkich tych, którzy w muzyce szukają autentyczności i artystycznej głębi.
Copyright 2026 Jazzarium
REALIZACJA: TV