Muzycy:
Brad Mehldau & Kevin Hays, piano
Produkcja
Patrick Zimmerli
Brad Mehldau nie ma, wbrew pozorom, łatwego życia. Namaszczony na Keitha Jarretta swojej generacji, ma obowiązek nie tylko wydawać świetne nagrania, ale także co i raz jeśli nie zmieniać bieg muzyki, to przynajmniej zaskakiwać. Trzeba przyznać, że temu 41letniemu pianiście z Jacksonville całkiem nieźle się to udaje.
W nieodległej przeszłości nie oszczędzał Mehldau ani portfeli ani umysłów swoich fanów. Jeszcze nie zapomnieliśmy o jego wykonaniu „Black Hole Sun” (utwór z repertuaru grupy Soundgarden) z koncertowej płyty w trio (2008), by kilka miesięcy potem napawać się, również dwupłytowym, koncepcyjnym albumem „Highway Rider” – z towarzyszeniem Joshuy Redmana, Matta Chambarlaina i orkiestry kameralnej (2009), wreszcie po znakomitej płycie „Live in Tokyo” powrócić do tradycji solo piano live – z koncertem „Live in Marciac”. Po drodze był jeszcze duet (dwupłytowy, a jakże) z gwiazdą sopranistyki Anne Sophie von Otter „Love Songs”,l „Live at Birdland” z nestorami amerykańskiego jazzu – Paulem Motianem, Charliem Hadenem i Lee Konitzem… Na jesieni trafiła do nas kolejna produkcja Brada – nakładem jego macierzystej wytwórni Nonesuch ukazał się album Modern Music.