Pracujemy nad nową odsłoną serwisu. Możesz napotkać drobne błędy edycyjne, które na bieżąco usuwamy. Dziękujemy, że jesteś z nami!

Irreplaceable

George Benson – muzyk słynny, poważany, ba, nawet legendarny. Na taką opinię zapracował wiele lat temu w czasach, kiedy jeszcze miewał chęć zabierania głosu na temat gitary w jazzie.

Tamte lata to już zamierzchła historia. W zamian za to Benson, i to także nastąpiło wiele lat temu, zdecydował rozwinąć popowy, gitarowo-piosenkarski wątek w swojej twórczości. Z czasem udało mu się wątek ten przemodelować w coś, co można byłoby nazwać wielkim wyścigiem w stronę nadania muzyce jak najbardziej wypolerowanego brzmienia i ogólnie plastikowego wymiaru. Omawiana płyta jest w tej materii prawdziwym dziełem sztuki. Sprawia wrażenie zagranej na zamówienie ekskluzywnego kasyna, w którym królowie życia przegrywają masę forsy, a muzyka ma im w tym swą gładkością nie przeszkadzać. Co kto lubi. Ja nie lubię.

Autor: Andrzej Wiktorowicz
Autor: Andrzej Wiktorowicz

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jazzarium to jeden z najważniejszych polskich portali poświęconych muzyce jazzowej i improwizowanej, który od wielu lat z pasją dokumentuje najciekawsze zjawiska na polskiej i światowej scenie. Na naszych łamach znajdziesz rzetelne recenzje płyt, wnikliwe wywiady oraz relacje z najważniejszych koncertów i festiwali. Jesteśmy przestrzenią tworzoną przez miłośników dźwięku dla wszystkich tych, którzy w muzyce szukają autentyczności i artystycznej głębi.
Copyright 2026 Jazzarium
REALIZACJA: TV