Pracujemy nad nową odsłoną serwisu. Możesz napotkać drobne błędy edycyjne, które na bieżąco usuwamy. Dziękujemy, że jesteś z nami!

Haiku

Haiku_Anna-Maria-Jopek,images_big,29,2783523

„Moja Japonia zaczyna się na strychu żoliborskiego domu, gdzie się wychowałam. Rodzice – wędrowni artyści – składowali tam pamiątki z koncertów. W czasach kiedy niewielu z nas podróżo­wało, w ciemnej komunie mojego dzieciństwa, Rodzice – złote ptaki – mogli docierać do odległych zakątków świata, szczerze wyśpiewując wielkość Polskiej muzyki ludowej. Najpiękniejszymi przed­miotami strychu mej pamięci są wachlarz z malowanymi ręcznie kwiatami i porcelanowa lalka w czerwono-złotym jedwabnym kimonie – z Japonii. Godzinami mogłam ich dotykać i studiować de­tale. W moim ówczesnym rankingu był to estetyczny absolut. Czułam, że i lalka i wachlarz pochodzą z lepszego świata. Ze świata dbałości o piękno, podczas gdy ja pochodziłam ze świata niedbalstwa i brzydoty. Od tamtej chwili marzenie o Japonii rosło we mnie tak mocno jak pragnienie wolności.” Pisze w liner note Anna Maria Jopek.

Marzenie to ziściło się dużo później, kiedy nastąpiło spotkanie AMJ z legendarnym japońskim pianista Makoto Ozone, o okolicznościach tego spotkania także możemy poczytać w krótkim tekście dołączonym do płyty. Na „Haiku” mamy już kolejną odsłonę odkrywania Japonii i muzycznych powinowactw z tamtą muzyką i z tym pianistą. Pierwsza, chopinowska już nami, teraz mamy inną, w większym składzie, bardziej może wyczerpującą i jak należało się spodziewać, będącą próbą znalezienia pokrewieństwa pomiędzy tym co tak odległe i tym co bliskie. Stąd więc grający na tradycyjnych fletach bambusowych Tomohiro Fukuhara, stąd oszczędny, elegancki i krystaliczny fortepian Ozone, ale także polskie ludowe melodie, Chopin, piosenki Sygietyńskiego, i kompozycje japońskich gości.

Nie wiem czy to pokrewieństwo zostało znalezione, ale to może wcale nie jest tak ważne. Ważna znacznie bardziej jest droga w szukaniu go i to, że udało się odnaleźć wspólną przestrzeń, że inspiracje i brzmienia, pozornie od siebie odległe, zaistniały razem i z utworu na utwór opowiadają swoją historię. Bardzo tęskną historię, może nawet historię o samotności opowiedzianą jednak razem, na kilka głosów.

Autor: Ksawery Wiktorowicz

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jazzarium to jeden z najważniejszych polskich portali poświęconych muzyce jazzowej i improwizowanej, który od wielu lat z pasją dokumentuje najciekawsze zjawiska na polskiej i światowej scenie. Na naszych łamach znajdziesz rzetelne recenzje płyt, wnikliwe wywiady oraz relacje z najważniejszych koncertów i festiwali. Jesteśmy przestrzenią tworzoną przez miłośników dźwięku dla wszystkich tych, którzy w muzyce szukają autentyczności i artystycznej głębi.
Copyright 2026 Jazzarium
REALIZACJA: TV