Pracujemy nad nową odsłoną serwisu. Możesz napotkać drobne błędy edycyjne, które na bieżąco usuwamy. Dziękujemy, że jesteś z nami!

Full Circle

Desktop70

O koncercie duetu Rothenberg-Drake doszły mnie słuchy niemal dzień po tym, jak się odbył. To był ich pierwszy wspólny występ w Polsce i ponoć stanowił niezapomniany wieczór muzyki improwizowanej. „Ponoć”, gdyż tym, którzy do łódzkiego lokalu Ciągoty i Tęsknoty nie dotarli, pozostawało wierzyć na słowo obecnym tam szczęśliwcom. Owa wiara nie przychodziła zresztą trudno, bo Rothenberg i Drake to muzycy, co do jakości których nie sposób mieć wątpliwości. Ich dorobek mówi sam za siebie, zresztą Drake nie raz już w Polsce nie tylko koncertował, ale i nagrywał. Rothenberg z kolei przy okazji łódzkiego wydarzenia wystąpił w naszym kraju po raz pierwszy.

Wiara wiarą, dorobek dorobkiem, ale – na całe szczęście – nie trzeba ograniczać się już do wymienionych pojęć, mówiąc o tym koncercie. Został on bowiem zarejestrowany i teraz można skonfrontować się z opiniami o nim, sięgając po wydany przez Fundację „Słuchaj!” album „Full Circle”.

To, z czym się na nim stykamy, w sposób spektakularny przekonuje, dlaczego było to wydarzenie wyjątkowe. Oto spotkało się dwóch mistrzów swych instrumentów, którzy postanowili w duchu otwartości oddać się wspólnemu muzykowaniu. Oferując sobie wiele przestrzeni zarówno na solowy popis, jak i ścisły dialog, udało im się razem przemierzyć najrozmaitsze stylistyki. Z błyskotliwością, wirtuozerią i inteligentnym wsłuchaniem w głos partnera swobodnie improwizowali, grali jazz czy ska, rozkosznie żartowali oraz bawili się muzyką, rozwijali tematy serialne, ale i budowali klimaty posępnej rezygnacji, spirytualnej podniosłości czy emocjonalnego rozedrgania. Realizowali własne historie, pełne znakomitych melodii, porywających rytmów oraz wariacji jednych i drugich.

Co nie mniej ważne, rejestracja sugestywnie oddaje nie tylko treść muzyki, ale i atmosferę panującą w Ciągotach i Tęsknotach. Słyszymy głosy wykonawców, ich spontaniczne reakcje na grę partnera, a także zachowania widowni: śmiech, okrzyki, brawa. Udziela się napięcie, skupienie, swoista aura wolności i pięknego święta muzycznej rozmowy. To rzeczywiście musiał być wspaniały wieczór. I dlatego „Full Circle” to wspaniała płyta.
 

Autor: Maciej Krawiec

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jazzarium to jeden z najważniejszych polskich portali poświęconych muzyce jazzowej i improwizowanej, który od wielu lat z pasją dokumentuje najciekawsze zjawiska na polskiej i światowej scenie. Na naszych łamach znajdziesz rzetelne recenzje płyt, wnikliwe wywiady oraz relacje z najważniejszych koncertów i festiwali. Jesteśmy przestrzenią tworzoną przez miłośników dźwięku dla wszystkich tych, którzy w muzyce szukają autentyczności i artystycznej głębi.
Copyright 2026 Jazzarium
REALIZACJA: TV