Pracujemy nad nową odsłoną serwisu. Możesz napotkać drobne błędy edycyjne, które na bieżąco usuwamy. Dziękujemy, że jesteś z nami!

Closer to the Ground

Closer To The Ground-300x300

Najnowszy album Freda Fritha „Closer to the Ground” to jego drugi krążek nagrany w triu z basistą Jasonem Hoopesem i perkusistą Jordanem Glennem. Skład ten ma na koncie płytę „Another Day In Fucking Paradise” sprzed dwóch lat oraz szereg występów na żywo – w tym entuzjastycznie przyjęty koncert w warszawskim Studiu im. Lutosławskiego. Muzycy ci znaleźli taką metodę grania, gdzie przy zachowaniu improwizatorskiej otwartości oraz swobody realizują szereg założeń formalnych, co stanowi bardzo ciekawe połączenie.

Z jednej strony jest to muzyka gęsta od przesterowanych brzmień o szorstkiej i grubej fakturze, pogłosów i dźwiękowych plam, z drugiej jednak – angażująca inne muzyczne konteksty aniżeli swobodna improwizacja. Słuchając „Closer to the Ground” trudno oprzeć się skojarzeniom z rockiem progresywnym à la David Torn czy Robert Fripp, choć i tam posuwistym, grubo ciosanym riffom może nietypowo towarzyszyć na przykład rubato perkusji. Frith i Hoopes wymieniają się rolami – lider nieraz prowadzi grę, ale bywają także razem na pierwszym planie, choć zdarza się również, że Frith wycofuje się, by to przede wszystkim basista zajął uwagę słuchacza. Swoboda w określeniu funkcji w zespole idzie w parze z nieoczywistą dramaturgią – zmieniają się rytmy, brzmienia, emocje. Ambient sąsiaduje z pełnokrwistym rockiem, brudny sound z liryzmem, rwący trans zaś łatwo wypada z kolein. Nie do przewidzenia są także decyzje muzyków co do brzmienia ich instrumentów – gitarzyści posługują się różnymi efektami, z kolei perkusista Jordan Glenn brzmi nieraz tak, jakby miał nie jedną, a dwie pary rąk.

Chłonie się tę muzykę z wielkim zainteresowaniem i satysfakcją, która wynika z zaspokajania różnych potrzeb – zarówno tych związanych z improwizacją oraz otwartą formą, jak i sugestywną rockową energią czy światem elektronicznych nastrojów. Trio Fritha ma bardzo wiele do powiedzenia na temat styku tych stylistyk i pewnie między innymi dlatego relacjonująca warszawski koncert Anna Początek pisała: „Na początek puenta: to był koncert idealny”. Ja zaś niniejszą recenzję puentuję następująco: „Closer to the Ground” to bardzo dobra płyta.

Autor: Maciej Krawiec

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jazzarium to jeden z najważniejszych polskich portali poświęconych muzyce jazzowej i improwizowanej, który od wielu lat z pasją dokumentuje najciekawsze zjawiska na polskiej i światowej scenie. Na naszych łamach znajdziesz rzetelne recenzje płyt, wnikliwe wywiady oraz relacje z najważniejszych koncertów i festiwali. Jesteśmy przestrzenią tworzoną przez miłośników dźwięku dla wszystkich tych, którzy w muzyce szukają autentyczności i artystycznej głębi.
Copyright 2026 Jazzarium
REALIZACJA: TV