Pracujemy nad nową odsłoną serwisu. Możesz napotkać drobne błędy edycyjne, które na bieżąco usuwamy. Dziękujemy, że jesteś z nami!

The Meeting

Na tę i na ecmowską płytę Art Ensemble jazzowy świat czekał ze zniecierpliwieniem. Obydwie one siłą rzeczy postrzegane były przez pryzmat śmierci najbardziej wyrazistej postaci tej legendarnej grupy – Lestera Bowie. 

O ile ten rodzaj optyki był uzasadniony w przypadku ECM-owskiej płyty, tak na „The Meeting” dobrze byłoby spojrzeć także z perspektywy powrotu do składu Josepha Jarmanna, który jeszcze zanim Bowie zmarł, opuścił szeregi chicagowskiego bandu i w ogóle zrezygnował z działań koncertowych i studyjnych. Jako taka jest z pewnością pozycją zasługującą na uwagę przynajmniej dwóch grup słuchaczy: z dawna zdeklarowanych miłośników twórczości Art Ensemble oraz historyków jazzowych.

Nie wniosła ona jednak do obrazu chicagowskiej formacji nic, czego wcześniej nie dalibyśmy rady zidentyfikować. Nie jest to oczywiście żaden zarzut, nie jest także przytyk do kondycji kompozytorsko-wykonawczej jej członków. Bez wdawania się w szczegóły zaryzykowałbym stwierdzenie, że choć w przeciwieństwie do swej ecmowskiej konkurentki przywołuje ona odrobinę ducha dawnej charyzmy, to jednak poza ustalony przez lata standard gry nie wychodzi. Piszę to z pełną świadomością, biorąc niejako w nawias własną sympatię do tej płyty.

Autor: Maciej Karłowski
Autor: Maciej Karłowski

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jazzarium to jeden z najważniejszych polskich portali poświęconych muzyce jazzowej i improwizowanej, który od wielu lat z pasją dokumentuje najciekawsze zjawiska na polskiej i światowej scenie. Na naszych łamach znajdziesz rzetelne recenzje płyt, wnikliwe wywiady oraz relacje z najważniejszych koncertów i festiwali. Jesteśmy przestrzenią tworzoną przez miłośników dźwięku dla wszystkich tych, którzy w muzyce szukają autentyczności i artystycznej głębi.
Copyright 2026 Jazzarium
REALIZACJA: TV