Pracujemy nad nową odsłoną serwisu. Możesz napotkać drobne błędy edycyjne, które na bieżąco usuwamy. Dziękujemy, że jesteś z nami!

The Train And The River

The Train And The River
Wykonawca: Jimmy Giuffre
Skład:

Jimmy Giuffre – tenor saxophone, clarinet, flute; Kiyoshi Tokunaga – double bass; Randy Kaye – drums

Data wydania: 22/04/2003
Autor recenzji: Maciej Karłowski

Kiedy myślimy o wybitnym saksofoniście sopranowym, klarneciście i kompozytorze Jimmy Giuffre mimo woli materializują się przed oczyma obrazy twórcy kameralistyki jazzowej, założyciela słynnego trio Giuffree, Bley, Swallow albo jeszcze częściej jednego z najważniejszych architektów cool jazzu i trzeciego nurtu.

Kiedy weźmiemy do ręki, omawiane, a wcześniej nigdy na CD nie wydane płyty obrazy te ustąpią innemu, o którym w kontekście Giuffree pomyśleć wcale nie jest rzeczą oczywistą. „Night Dance” oraz „The Train and the River” artysta dopuszcza do głosu, bodaj po raz pierwszy silne inspiracje muzyką folkową. Czy jednak są to jakieś konkretne inspiracje? Skład ulubionego przez muzyka medium, jakim jest trio oraz częstsze niż zazwyczaj sięganie po flet wskazywałby na zainteresowania muzyką dalekiego wschodu, ale kiedy bliżej przysłuchamy się grze Kiyoshi Takunagi – kontrabas oraz Randy’emu Kaye – perkusja nie jest to już takie oczywiste.

W muzyce z tych płyt uderzające, a i też znacznie ważniejsze jest nie to, jakie bezpośrednio inspiracje legły u podstaw jej powstania, ale jak sam Giuffree – kompozytor wszystkich pomieszczonych na płytach utworów – rozumie istotę muzyki ludowej i które z jej elementów uważa za fundamentalne. Prostota melodii, rezygnacja z niepotrzebnych dźwięków prowadząca prostą drogą do maksymalnego autentyzmu wypowiedzi wydają mi się takimi właśnie fundamentami pomieszczonej na płycie muzyki. Przy nich entourage brzmieniowy, to zaledwie rekwizyt wspomagający identyfikację. Jakakolwiek jednak nie byłaby geneza powstania tej muzyki i jak złożone jej składowe siła jej tkwi bez wątpienia w improwizatorskich predyspozycjach lidera, który w swym skupieniu i wielkiej świadomości rozgrywa rzeczy, obok których przejść obojętnie nie jest łatwo.

Jest to muzyka w swej surowości i ascetyzmie, ale także niezwykłej emocjonalności niezwykle sugestywna i nie zawaham się powiedzieć prawdziwa, a to w moim odczuciu cechy najbardziej istotne.

Autor: Maciej Karłowski

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jazzarium to jeden z najważniejszych polskich portali poświęconych muzyce jazzowej i improwizowanej, który od wielu lat z pasją dokumentuje najciekawsze zjawiska na polskiej i światowej scenie. Na naszych łamach znajdziesz rzetelne recenzje płyt, wnikliwe wywiady oraz relacje z najważniejszych koncertów i festiwali. Jesteśmy przestrzenią tworzoną przez miłośników dźwięku dla wszystkich tych, którzy w muzyce szukają autentyczności i artystycznej głębi.
Copyright 2026 Jazzarium
REALIZACJA: TV