Tom Waits

John Lurie @65

Takich ludzi spotkać można chyba tylko w jednym miejscu na świecie. Jego droga do Nowego Jorku  nie była prosta, ale podobne osobowości to miasto przyciaga jak magnes. John Lurie – muzyk, malarz, kompozytor - najogólniej rzecz ujmując - człowiek wielu talentów i niezwykle barwna postać jest dziś istnym „mr. cool” i swoistą legendą nowojorskiego undergroundu. Za cokolwiek by się nie wziął: czy to muzyka, malarstwo, film czy audycje radiowe  - wszędzie znajduje sposób, by odcisnąć własne piętno.

Tom Waits@68 - Betoniarka pełna dźwięków

„Performer, magik, przewodnik duchowy” – zapowiadał go niegdyś Neil Young. Tom Waits od dekad wymyka się szufladkom i klasyfikacjom. Nie łudźcie się, że tym tutaj uda się nam go wreszcie przyszpilić.

Nie potrafiłbym zagrać standardowej jazzowej partii nawet gdyby ktoś przystawił mi pistolet do skroni - Marc Ribot

„Nie potrafiłbym zagrać standardowej jazzowej partii nawet gdyby ktoś przystawił mi pistolet do skroni” - wyznał kiedyś Marc Ribot, gitarzysta który swoim stylem w niczym nie przypominał klasyków jazzowej gitary jak Wes Montgomery, Jim Hall czy George Benson. Ribot przeznaczony był do innego rodzaju muzyki – troszkę pokracznej, opartej na dysonansach i „nie trafionych” dźwiękach. Nie mógł brzmieć jak Benson ale, jak sam dodaje „chyba nawet nie chciałbym”.

Blind Willie Johnson powraca!

Entuzjaści sceny niezależnej w Polsce za sprawą Raphaela Rogińskiego, zespołu Wovoka i albumu "Trees Against The Sky" wiedzą już w miarę dobrze kim był Blind Willie Johnson. Teraz tę lekcję postanowili nadrobić Amerykanie.

Tydzień po OFF-ie: liryczny bass sax Colina Stetsona

Może usłyszę, że to wstyd, ale tegoroczny OFF Festival był moim pierwszym w życiu. Nie ukrywam, nie miałam zbyt wiele czasu na szczegółowe zapoznanie się z programem, nie mówiąc o posłuchaniu większej ilości kapel. Na przygotowanym podręcznym programie - zaznaczone kolorem co bardziej frapujące pozycje. Ale na festiwal jechałam przede wszystkim z  perspektywą uczestnictwa w szalonych wyczynach Iggy'ego & The Stooges czy Swans. Resztę zostawiłam losowi.

Howlin' Wolf - ogromny bluesman! Dziś obchodziłby 102 urodziny.

Urodził się w 1910 roku i dostał imię po dwudziesty pierwqszym Prezydencie Stanów Zjednoczonych, Chesterze Arthurze. Chester Arthur Burnett przyszedł na świat w miasteczku White Station w Mississippi, niedaleko West Point. Wszyscy wołali na niego „Big Foot Chester” zupełnie nie zważając  na dostojeństwo  pochodzenia jego imienia. Najbardziej znany był jednak jako Howlin’ Wolf, ogromny bluesman. Bardzo często bluesmani z delty dublują swoje brzmienia i czasami trudno odróżnić ich od siebie, za sprawą siły wpływów takich muzyków jak Robert Johnson.

Tom Waits - Bad As Me - dobra piosenka zawsze się obroni

Wracam do domu. Pustym pośpiesznym z zachodu na wschód. Dziewczyna w kozakach za kolana, skórzanym płaszczu, królowa prowincji, zajęta plotkami z większego świata odbija ochłapy słońca przeciskającego się przez grudniowe chmury swoją tłustą od kremu twarzą. Obok Rosjanin, w podróży na dalszy wschód pokazuje na pękniętym wyświetlaczu telefonu wędkarskie trofea z rzek szerszych niż jego myśli. Jest Wigilia. Wracam do domu i słucham ostatniej płyty Toma Waitsa. 

Tom Waits zagra w "Seven Psychopaths"

Umiejętności aktorskie Toma Waitsa są znane z kreacji, które stworzył m.in. w filmach „Poza prawem”, „Kawa i papierosy”, „Parnassus”, czy „Księga ocalenia”.

Posłuchaj nowej płyty Toma Waitsa "Bad As Me"!

Dzięki serwisowi NPR Music co tydzień możemy słuchać nowych płyt zaraz po, a niekiedy i przed premierą. Tym razem do naszych głośników połączonych z internetem trafiła nowa płyta Toma Waitsa "Bad As Me"! Albumu można posłuchać w całości tutaj

Gwiazdy w chmurze - kamienie w strumieniu

Takie poetyckie metafory przychodzą do głowy, gdy w sieci zaczynają umieszczać swoją muzykę wykonawcy, którzy na szczytach popularności byli jeszcze w czasach kaset magnetofonowych i dawniej... Lou Reed & Metallica czy Tom Waits, to tylko dwa przykłady artystów, którzy coraz odważniej wchodzą do strumienia muzyki w internecie. Jeszcze nie ma ich na bandcampie, ale idą w dobrym kierunku.