Simon Nabatov

Simon Nabatov – apetyt na muzykę

Znakomity pianista, kompozytor i aranżer. Tak napisać można przynajmniej o 50 współczesnych muzykach z Europy. Co więc trzeba zrobić, żeby zasłużyć na bardziej wyrafinowane określenia? Odpowiedź na to pytanie przynosi biografia Simona Nabatova – pianisty, który, pomimo że kończy dziś 59 lat nadal tryska kompozycyjną świeżością i jest prekursorem we współczesnej muzyce jazzowej.

Projections

Album „Projections” to rezultat pierwszego wspólnego występu Simona Nabatova i Marka Dressera. Ci wytrawni improwizatorzy mają za sobą nagrania i koncerty z gigantami świata jazzu. Ich koncert w kolońskim Lofcie, wydany przez wytwórnię Clean Feed, w pełnej krasie prezentuje ich wielką wyobraźnię muzyczną i artystyczną empatię.

Perpetuum Immobile

Nie jest trudno znaleźć płytę, o której można by napisać, że jest połączeniem muzyki poważnej i jazzowej. Przecież wszyscy znają takie pomysły Keitha Jarretta, Uri Caine’a czy Jacquesa Loussiera. Można się jednak zastanawiać, czy płyty takie nie są prostym połączeniem tych dwóch różnych rodzajów muzyki. Właśnie: tych dwóch różnych tradycji. Zazwyczaj projekty takie skonstruowane są w oparciu o schemat: trochę jazzu i trochę klasyki.

Walk Song

Byłby czasy kiedy płyta „Walk Song” wywoływała dyskurs pomiędzy entuzjastami międzynarodowych projektów braci Olesiów, a adwersażami poczynań, w których do każdego nowego nagrania jako goście zapraszani są wyśmienici, ale co i raz inni zagraniczni muzycy.