McCoy Tyner

Chris Potter - „one of the best musicians around”

Gdy myślę o Chrisie Potterze, moim pierwszym skojarzeniem jest koncert tego muzyka na festiwalu Jazz nad Odrą w 2012 roku. Został wtedy zaproszony przez Darka Oleszkiewicza do polsko-amerykańskiego kwartetu. Jak wystąpił? Tak, że do dziś pamiętam właśnie jego obecność na scenie, a nazwisko lidera przypomniały mi dopiero internetowe archiwa...

Joe Lovano: wielki tenor

Gdy żył jeszcze Luciano Pavarotti, magazyn „Village Voice” napisał: „wielkim współczesnym tenorem z Włoch nie jest Luciano, ale Lovano”. Muzyk ten, jak mało kto w dzisiejszym jazzie, zasłużył na pochwalne głosy nie tylko w dziedzinie saksofonu tenorowego, ale muzyki improwizowanej w ogóle. Od kilku dekad konsekwentnie podąża własną drogą między post bopową tradycją jazzową a free, swobodnie dobierając sobie muzycznych partnerów i tematy albumów.

Elvin Jones - bębniarz, który nie dał stłamsić się Coltrane'owi!

Gdyby żył właśnie dziś, 9 września, skończyłby 84 lata. Kim był, bez wątpienia wiadomo - wIelkim drummerem, któy na rok przed śmiercią zaostał laureatem najwazniejszej amerykańskiej nagrody za zasługi dla jazzzu NEA Jazz Masters. Elvina Jonesa wspomina Piotr Jagielski.

Francisco Mela – jeden z najważniejszych kubańskich perkusistów nagrał płytę z Johnem Scofieldem.

John Scofield wcale nie tak często bywa sidemanem. Zazwyczaj staje na czele swoich grup, jak że lider z niego silny, uznany i namaszczony. Zdarza się, choć też nie co chwila, że bywa gościem innych artystów. Tym razem przyjął zaproszenie kubańskiego perkusisty Francisco Meli, mjzyka, którego podziwiać mogliśmy do tej pory zarówno w scofieldowskim tria, jak i w słynnym bandzie Joe Lovano Us Five, jak i u boku Lionela Loueke, Joanne Brackeen czy Jasona Morana.

Człowiek, skrzypek, legenda. Zbigniew Seifert!

Zbigniew Seifert. Los odebrał go światu przedwcześnie, siłą wpychając w ramiona straszliwej, nieuleczalnej choroby, która metodycznie, kawałek po kawałku gasiła jedną z największych indywidualności muzyki jazzowej – nie tylko w Polsce, ale w ogóle. Bitwę z nowotworem Seifert przegrał, ale walkę podjął dzielnie, w pełnej świadomości skutków. To była niewątpliwie najcięższa próba, jakiej został poddany.

A love supreme, a love supreme - 50 anniversary edition.

Dobrze, że są Święta i dobrze, że jest przerwa pomiędzy Świętami i Nowym Rokiem. Wszystko wówczas bardzo zwalnia, a w trakcie leniwie płynących dni znajduje się czas na te wszystkie zajęcia, którym niełatwo jest się oddawać, szczególnie jesienią, kiedy dorocznie eksploduje festiwalowa supernowa.

Smutny dzień dla fanów Blue Note. Wczoraj 20 maja zmarł jej długoletni szef Bruce Lundvall.

Kim był wszyscy zapewne wiemy. W 60 latach pracował w Columbia Records, a przez następne dwie dekady szefował jej północnemu oddziałowi. To dzięki niemu kontrakty ze słynnym koncernem podpisali tacy muzycy jak Dexter Gordon, Herbie Hancock, Stan Getz, Wynton Marsalis czy Willie Nelson. Przez krótki czas pracował dla Elektra/Musician, aby w połowie lat 80. dostać propozycję życia – wyrwać z uśpienia legendarną Blue Note Records.

EMPiK Jazz Club vol. 10: John Scofield

Pisaliśmy o Johnie Scofieldzie nie dawno z okazji jego urodzin. Dzisiaj piszemy ręką Dionizego Piątkowskiego z innej okazji. Dziś John Scofield gra w EMPiK Jazz Club.

Jazzarium W Radiu WNET 03.04.2013: Nominacje Jazz Journalist Association 2013 czyli co się dzieje w amerykańskim jazzie

Jazz Journalist Association ogłosiło swoje nominacje. Pisaliśmy już o tym na naszych łamach, w środę 3 marca rozmawialiśmy o tym w audycji Jazzarium W Radiu WNET, a teraz teraz dzielimy się tą audycją u nas w Jazzarium. Słów padło wiele, ale przede wszystkim słuchaliśmy  trochę znakomitej muzyki McCoya Tynera, Muhala Richarda Abramsa, Randy;ego Westona, THo BLeckmanna, Cecile McLorin Salvant, Ryana Truesdella i Dariusa Jonesa!

Jose James i Chris Potter jako Hartman i Coltrane u boku McCoy Tyner Trio!!

Dzięki telewizji ARTE na komputerach całego świata obejrzeć możemy niezwykłe spotkanie giganta i legendy - McCoy Tynera - z wschodzącą gwiazdą jazzowej wokalistyki Jose Jamesem oraz uznanym już saksofonistą Chrisem Potterem. Trudno jest wchodzić w buty tych, którzy w annałach jazzu zapisali się na wieczność - Johna Coltrane'a i Johny'ego Hartmana. Jak udało się to młodym amerykanom u boku Tynera? Przekonajcie się sami! Koncert odbył się podczas 42 Deutsches Jazzfestival Frankfurt, który poświęcony był w tym roku dziedzictwu legendarnego wydawnictwa Impulse.

Strony