Marialy Pacheco

Enter Music Festival 2013 w 12 migawkach

1.

Leśna droga, szczebiot ptaków, obłędna zieleń. Idę. Nie jest ciepło, ale świeci słońce.  W oddali widzę kanarkowe spodnie. Odległość jest zbyt wielka, żeby rozpoznać, ale wiem: Marialy Pacheco przechadza się z chłopakami z trio w stronę strzeszyńskiego pomostu.  Wzruszające spotkanie. Nie widziałyśmy się nigdy wcześniej: kiedy na początku maja przeprowadzam z nią wywiad, siedzę na swojej sofie we Wrzeszczu, a Marialy przygotowuje się do charytatywnego koncertu na rzecz ofiar huraganu w Japonii.

2.

Enter Music Festival 2013

Jechałem na ten festiwal pełen obaw. Bardzo podobała mi się jego ubiegłoroczna edycja i sądziłem,że trudno będzie powtórzyć ten sukces. Zarówno artystyczny, jak i organizacyjny. Czy tak się stało?

O Jazzie, sukcesie w Montreux, przyszłości i Bolku i Lolku… wywiad z Marialy Pacheco

W polskich mediach przedstawiana jest, jako młoda kubańska pianistka z dużym potencjałem i australijskim paszportem. A jakie są fakty? Marialy Pacheco gra na fortepianie od blisko ćwierć wieku. Nie ma australijskiego paszportu, ma za to na swoim koncie siedem wydanych płyt. Solidne, klasyczne wykształcenie muzyczne zdobyła na Kubie, w kraju urodzenia. Tam też przesiąkła wszechobecnymi Afro-Kubańskimi rytmami i odkryła dla siebie Jazz.