Marcin Olak

Marcin Olak Poczytalny- Kłopoty z niszami

Nie zrozumcie mnie źle, ja naprawdę lubię niszową muzykę. Zazwyczaj – niezależnie od tego, z której niszy wypełzła – jest dla mnie ciekawsza niż to, co znajduje się w głównym nurcie. Jest intensywniejsza, odważniejsza, bardziej wciąga, zaskakuje – a ja po prostu lubię takie piosenki, których jeszcze nie słyszałem. Muzyka niszowa jest zazwyczaj nieco hermetyczna. Żeby móc czerpać przyjemność ze słuchania takich nowinek, należy uprzednio się choć trochę osłuchać z ich estetyką.

Spontaneous Chamber Music

Klub CH25, Warszawa
07.03.2017

Zakrocki/Olak/Wójciński - po raz pierwszy w trio a Chłodnej 25

Ten koncert będzie niespodzianką, niespodzianką nie tylko dla słuchaczy, ae także dla samych wykonawców. Choć Patryk Zakrocki, Marcin Olak i Ksawery Wójciński co prawda grali ze sobą w różnych zespołach - jak choćby w Ad Libitum Ensamble, prowadzonym przez Agusti Fernandeza - to jednak w takim składzie spotkają się po raz pierwszy. Co więcej, koncert będzie w całości improwizowany - nie ma żadnych tematów, żadnych wstępnych założeń. Zatem to, co usłyszymy 7.

Poczytalny Marcin Olak - To trudna muzyka – ciężka, miejscami wręcz nieprzyjemna i bolesna – ale stawia ważne pytania i dlatego trzeba jej posłuchać.

Otóż nigdy nie słyszałem takiego zdania. Nigdy nie byłem świadkiem, żeby ktoś tak mówił o jakimkolwiek nagraniu. O książce – owszem. Czy o filmie: to trudny i ciężki obraz, ale ważny i potrzebny. Nieprzyjemny, ale porusza istotne tematy, jest mocnym głosem w jakiejś dyskusji... A muzyka nie. Co gorsza – obawiam się, że muzyka musi być w jakiś sposób fajna, żeby została doceniona.

Spontaneous Chamber Music na dwóch koncertach w Polsce

Trio Spontaneous Chamber Music, w składzie Marcin Olak, Patryk Zakrocki i Mikołaj Miki Wielecki, wystąpi na dwóch koncertach w Polsce. 2-go lutego usłyszymy ich w Fabryce Sztuki, w Łodzi, a następnego dnia w poznańskim klubie Dragon.

Spontaneous Chamber Music

Klub Dragon, Poznań
03.02.2017

Marcin Olak #Poczytalny - Amelinium

Dzień dobry. Nazywam się Marcin Olak, jestem gitarzystą. Właśnie zaczynam pisać bloga.Sytuacja wydaje się być sprzyjająca: siedzę w jakimś, całkiem znośnym skądinąd, hotelu, a na dworze jest szaro, buro i ponuro. Taka pogoda zazwyczaj nastraja mnie refleksyjnie. To znaczy, że nie mam ochoty wychodzić na żaden spacer – zwiedzanie jest wykluczone – mogę ewentualnie posiedzieć i pomyśleć.

Spontaneous Chamber Music

Fabryka Sztuki, Łódź
02.02.2017

Wójciński/Szmańda Q-tet i album Delusions płytą roku według Polish Jazz

Skaczemy z radości! Jak małe dzieci! W dorocznym rankingu Polish Jazz blogspot.com album Delusions - Wójciński/Szmańda Q-tet zdobył laur płyty roku 2016. NIe wiemy co powiedzieć, poza głośnym DZIĘKUJEMY!

Marcin Olak - muzyka jest lekarstwem

Co robi Marcin Olak kiedy nie gra muzyki filmów PIxara?

Gra wszystko inne. Pracuję z Patrykiem Zakrockim i Mikim Wieleckim nad dopracowaniem naszego języka muzycznego. Piszę muzykę do nowego projektu. Uczę się nowych rzeczy. Ćwiczę. Czasem staram się odpoczywać, ale nie bardzo mi to wychodzi...

Tak odpoczywanie jest zdecydowanie przeceniane. Czego się uczysz?

Strony