John Coltrane

Odszedł Didier Lockwood – pierwszy skrzypek współczesnego jazzu

Instrument, na którym grał nie należy do najpopularniejszych wśród muzyki jazzowej. Mimo to od 40 lat, Didier Lockwood konsekwentnie propagował skrzypce w muzyce rozrywkowej. Jego zasługi to nie tylko twórczość. W 2001, skrzypek założył szkołę improwizacji dla instrumentów strunowych, która cieszy się dużą popularnością w całej Europie. Dziś, tydzień, po jego 62. urodzinach, dotarła do nas wiadomość o jego śmierci.

Chasing Trane w wersji winylowej

Oficjalna ścieżka dźwiękowa do Chasing Trane - definitywnej, filmowej biografii jednego z najbardziej oryginalnych muzyków o nieprawdopodobnym talencie, którego przekraczająca wszelkie granice twórczość po dziś dzień inspiruje ludzi na całym świecie. Ten błyskotliwy, zrealizowany z pasją dokument to propozycja dla każdego, kto potrafi docenić siłę, z jaką muzyka potrafi bawić, inspirować i zmieniać otaczający nas świat.  W ubiegłym roku ukazała się w wersji kompaktowej teraz czas na edycję winylową.

Marcin Olak Poczytalny - Słowa

Uważam, że słowa są ważne. Sądzę, że warto dbać o to, by używane przez nas pojęcia nie rozmywały się, żeby znaczyły to, co znaczą. Nasz język służy przecież nie tylko do komunikacji, jest także narzędziem pozwalającym nam opisać i uporządkować poznawaną rzeczywistość. A zatem, jeśli znaczenia nam się porozmywają, to i porozumieć się będzie nam trudniej, i nasz obraz świata będzie mniej czytelny.

Wadada Leo Smith – Najwa – rozmyślając nad mistrzami, którzy odeszli

Iście mistrzowska sytuacja żyjący mistrz składa hołd mistrzom, którzy odeszli grać w wielkiej niebiańskiej orkiestrze. Wadada Leo Smith na swojej najnowszej płycie pochyla się czworgiem wspaniałych twórców, którzy zmienili oblicze jazzu, jak mało kto.

Awangarda bez szkoły? Czyli racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Przed kilkoma laty przetoczył się przez Internet wywiad ze słynnym jazzmanem, który w czasach nieco bardziej zamierzchłych znaczył w polskim jazzie wiele, a który co najmniej w ostatniej dekadzie funkcjonuje na rynku już raczej jako jazzowy celebryta.

Pomocnik i przewodnik Coltrane'a! Pharoah Sanders

Ornette Coleman ogłosił go swego czasu „najlepszym tenorowym saksofonistą na planecie”, Albert Ayler mawiał: „Trane jest Ojcem, Pharoah Synem a ja jestem Duchem Świętym”. Tak przedstawia się w ogólnym zarysie hierarchia duchowa jazzu lat 60., wchodzącego w swoją fazę duchową i awangardową. Saksofonista Pharoah Sanders był jedną z wyróżniających się postaci na tej scenie. Charakteryzował go silny, bezkompromisowy ton oraz filozoficzno-duchowa otoczka.

Thelonious Monk - taniec najedzonego niedźwiedzia.

Wszyscy wpatrują się w scenę, jak w transie. Saksofonista Charlie Rouse wygrywa połamane partie, a Monk kręci się wokół siebie. Thelonious tańczy ubrany w absurdalną czapkę, wysoko podciągnięte skarpetki i ekscentryczną marynarkę. To klasyka gatunku; pianista znany jest z tego, że często zachowuje się w sposób, w który inni raczej by się nie zachowali. Gdy Monk skończy grać swoją partię i robi się trochę miejsca na popisy innych, lubi sobie wstać i potańczyć z niedźwiedzią gracją.

Niech muzyka mówi sama za siebie – recenzja książki „Coltrane według Coltrane’a”

Wywiady z Johnem Coltrane’em pod redakcją Chrisa DeVito, to kompletna antologia tekstów powiązanych z życiem i twórczością Trane’a. Znajdziemy tu nie tylko tytułowe wywiady, ale też relacje koncertów, artykuły-sylwetki, opisy płyt z udziałem Coltrane’a, a także osobiste zapiski – w tym prywatną korespondencję saksofonisty. Opasłe tomisko zebrane przez Chrisa DeVito to świetne uzupełnienie dotychczasowych informacji na temat Coltrane’a. Ale ta książka nie opowiada wyłącznie historii wielkiego saksofonisty.

Elvin Jones - Music is all about love

„Jest go mniej, a zarazem więcej” - tak o Elvinie Jonesie, w jednym z wywiadów powiedział John McLaughlin. Trudno nie przyznać mu racji. Elvin Jones balansował na granicy symetrycznego rytmu; grał wokół podstawowego pulsu, bardziej skupiając się na wartościach wokół beatu. W ten sposób wyrobił swój niepowtarzalny styl: nikt nie potrafił swingować w ten sposób. Zmarł w 2004 roku, z powodu niewydolności serca. Dziś, ten wielki perkusista obchodziłby swoje 89 urodziny.

Marion Brown - wszechstronny alcista

Zapewne doskonale pamiętają i znają państwo płytę “Ascension” nagraną w 1965 roku przez Johna Coltrane’a. To był nie tylko kolejny wielki przełom w twórczości amerykańskiego saksofonisty, ale i wyborna odpowiedź na “Free Jazz: A Collective Improvisation” podwójnego kwartetu Ornette Colemana. I być może nawet lepsza od pierwowzoru, choć zdania w tym przypadku na pewno są i będą podzielone. Trudno mi sobie jednak wyobrazić, by jakiekolwiek wątpliwości budziła klasa muzyków towarzyszących na płycie Coltrane’owi.

Strony