Joe Morris

Matthew Shipp – p******ić tradycję

O pianiście Matthew Shippie niemało zdają się mówić dwie anegdoty. W jednym z wywiadów opowiadał o okolicznościach, gdy zdecydował się zająć muzyką pełną parą. Mianowicie gdy miał dwadzieścia kilka lat, poza byciem muzykiem pracował również w księgarni jako asystent kierownika. Gdy usłyszał, że został właśnie zwolniony – inna sprawa, że nie precyzuje przyczyn – impulsywnie rzucił książkami w przełożonego i, opuściwszy sklep, postanowił, że już nigdy nie będzie miał stałej i codziennej pracy na etacie. To zmusiło go do pełnej aktywizacji na polu muzyki.

Joe Morris – ULTRAważna płyta

Joe Morris. Jedni pokochali go jako gitarzystę inni jako kontrabasistę. Jedni jako współpracownika Anthony’ego Braxtona, a jeszcze inni jako lidera własnych formacji, zapraszającego do współpracy muzyków najróżniejszych muzycznych rodowodach. W USA Joe Morris to bardzo ważna postać, w Europie bywa gwiazdą, ot choćby zapraszaną by celebrować 60 urodziny takich postaci jak Agusti Fernandez. W Polsce znany jest chyba tylko garstce słuchaczy, ale garstka to wierna i bacznie śledząca jego artystyczne poczynania.

Agusti Fernandez Celebration Ensemble

Agusti Fernandez zdaje się być kolejnym wybitnym muzykiem improwizującym, który prawie już w Polsce zamieszkał. Trzy lata temu w Warszawie, w trakcie kolejnej edycji Festiwalu Ad Libitum, hucznie obchodził swoje 60.urodziny. Niemal każdorazowo towarzyszy, w trakcie koncertów w naszym kraju, kolejnym składom i orkiestrom Barry’ego Guya, który bodaj jako pierwszy muzyczny nierezydent zamieszkał u nas w wymiarze artystycznym. Nie będę już tu listował innych obecności gościa z Barcelony, albowiem nie to jest celem naszej dzisiejszej opowieści

Agustí Fernández Celebration Ensemble - nowa płyta od Fundacji Słuchaj!

W 2014 roku wybitny Agusti Fernandez przyjechał do Warszawy na zaproszenie festiwalu Ad Libitum świętować swoje 60te urodziny.

Red Hill

Postaci takie jak Ishmael Wadada Leo Smith są na wagę złota. Należący do pokolenia proroków jazzowej awangardy, bezpośrednio związany z AACM-em niemal od samego początku istnienia organizacji trębacz widział i słyszał już niejedno. Energia go jednak z wiekiem nie opuszcza: w ostatnim czasie głód tworzenia u Wadady jest coraz większy. Gra sporo, a towarzystwo dobiera sobie, trzeba przyznać, znakomite.

The Nels Cline Singers i Plymouth w Pardon To Tu

Tak mamy dobrze jak nigdy. Mamy w Warszawie dzięki Pardon To Tu, od jakiegoś czasu nieustanną szansę oglądać i słuchać na żywo czołówkę nowojorskiej sceny jazzowej, tej która ma ambicje szukać nowych dróg dla i dla jazzu i dla improwizacji. Co więcej mamy tę okazję w warunkach klubowych.

Plymouth w Pardon, To Tu

Jeżeli są formacje, które mogłyby pretendować do miana super-grupy, to Plymouth jest z całą pewnością mocnym kandydatem do tego tytułu. W zeszłym roku wydali debiutancki album, a teraz przyjeżdżają do Polski. 10-go marca wystąpią w warszawskim Pardon, To Tu.

Plymouth

Pardon, To Tu, Warszawa
10.03.2015

Wadada Leo Smith, Jamie Saft , Joe Morris, Balazs Pandi - zadebiutują w Rare Noise płytą Red Hill

Wrzesień okazuje się być wyjątkowo łaskawy dla fanów wielkiego Wadady Leo Smitha. Tydzień temu informowaliśmy o światowej premierze krążka „The Great Lake Suites”. Ale to nie jedyny album trębacza, jaki pojawi się w sprzedaży tej jesieni. Pod koniec miesiąca ukaże się również „Red Hill” – płyta awangardowego kolektywu Wadada Leo Smith, Jamie Saft , Joe Morris, Balazs Pandi, debiut dla brytyjskiej wytwórni RareNoise.

No Protograph Available

Rozpocznijmy od końca: perkusja, a za nią Croix Galipault. Przyznam, że słucham jazzu od wielu lat, płyt niezmierne ilości przeze mnie przeszły i przechodzą, ale o panu Galipaulcie niewiele mogę powiedzieć. Tzn. nic. Gra, swingując cichutko. Nie narzuca się, nie ma żadnych fajerwerków, ale cały czas jest dyskretnie i w sumie ciekawie obecny. Atut. Kontrabas. Jeśli komuś jeden mało, to na tej płycie znajdzie dwa. Od razu trzeba wspomnieć, że jeden jest "obsługiwany" przez muzyka będącego przede wszystkim gitarzystą. Joe Morris.

Strony