Freddie Hubbard

Eddie Daniels - „dobrze wychowany demon”

Te słowa o bohaterze niniejszego artykułu miał powiedzieć nie kto inny, jak wielki kompozytor i dyrygent Leonard Bernstein. Pełny cytat brzmi zaś następująco: „Eddie Daniels łączy elegancję i wirtuozerię w sposób przypominający mi Artura Rubinsteina. To starannie i dobrze wychowany demon”. Nic dziwnego, że można te dwa zdania wyczytać w prawie każdej nocie biograficznej na temat słynnego klarnecisty.

Freddie Hubbard: król hard bopu

Wielu zarzuca mu, że decydując się na komercyjny sukces, zatracił możliwość tworzenia wielkich rozwojowych rzeczy u boku Ornette’a Colemana, czy Johna Coltrane’a. Ja natomiast cenię fascynację z jaką Freddie Hubbard konsekwentnie wykonywał muzykę bopową, rozszerzając i ubarwiając jej definicję. Dziś ten ogromnie zasłużony dla historii jazzu trębacz obchodziłby swoje 80 urodziny.

Billy Childs@61 - “Współpracuję, z kim chcę!”

Sukcesywnie nagradzany, koncertujący na całym świecie, nagrywający z gwiazdami zarówno z jazzowego podwórka, jak i ze światka komercyjnego. Pianista, aranżer, kompozytor. We wszystkich tych rolach od lat jest prawdziwym pionierem. Billy Childs, pięciokrotny laureat nagrody Grammy, dziś obchodzi swoje 61 urodziny.

Muzyka jako rzeźba! - wywiad z Uri Cainem

Uri Caine - znakomity pianista, prowokator muzyczny, erudyta i mistrz dekonstrukcji klasyki. Bywał u nas często i bardzo się z tego cieszymy. A dziś Uri Caine ma 59 urodziny, więc wywiad z nim warto przypomnieć.

Autorytet, autentyczność, autorstwo - rozmowa z Patem Metheny

To już tradycja, że Pat Metheny, jeden z najważniejszych muzyków-improwizatorów na świecie, przy okazji premier kolejnych swoich płyt właśnie w Warszawie spotyka się z dziennikarzami. Jest zawodowcem w każdym calu - także w relacjach z mediami. Mimo tego, że na pytania zaproszonych redaktorów odpowiadał już od ponad 6 godzin, gdy przyszła kolej na mnie, powitał mnie serdecznym uśmiechem, jak gdyby właśnie pierwszy raz miał okazję podzielić się z kimś swoimi przemyśleniami.

Smutny dzień dla fanów Blue Note. Wczoraj 20 maja zmarł jej długoletni szef Bruce Lundvall.

Kim był wszyscy zapewne wiemy. W 60 latach pracował w Columbia Records, a przez następne dwie dekady szefował jej północnemu oddziałowi. To dzięki niemu kontrakty ze słynnym koncernem podpisali tacy muzycy jak Dexter Gordon, Herbie Hancock, Stan Getz, Wynton Marsalis czy Willie Nelson. Przez krótki czas pracował dla Elektra/Musician, aby w połowie lat 80. dostać propozycję życia – wyrwać z uśpienia legendarną Blue Note Records.

Free Jazz

Nawet nie będę udawał, że potrafię słuchać tej płyty, choć jednocześnie (i paradoksalnie) to jeden z moich ulubionych albumów a z całą pewnością jeden z najważniejszych, najbardziej znaczących w historii muzyki jazzowej. Płyta Ornette'a Colemana, śmiałego, brawurowego anarcho-rewolucjonisty jest dokumentem przede wszystkim przemian intelektualnych. Colemanowi udało się niemożliwe – przekroczyć barierę instrumentu.