Bill Frisell

Bill Frisell i Thomas Morgan - album Small Town trafia do sklepów.

Small Town najnowszy album który w duecie nagrali gitarzysta Bill Frisell i basista Thomas Morgan trafia do sklpów.
 

Grać inaczej od pozostałych dziewcząt i chłopców - dziś urodziny Billa Frisella

Bill Frisell to niewątpliwie jeden spośród tych jazzowych gitarzystów, których brzmienia nie sposób pomylić z jakimkolwiek innym, a jednocześnie artysta otwarty na szerokie  spektrum niekoniecznie jazzowych inspiracji.  We Frisellowym jazzie odnaleźć możemy - by na wstępie ograniczyć się do inspiracji bodaj dlań najważniejszej - rozliczne tropy, wiodące słuchacza do bogatego skarbca amerykańskiej tradycji muzycznej, w którym odnajdziemy tradycyjny blues, folk z Apallachów, bluegrass czy country.

Sam już nie wiem czym jest komponowanie - rozmowa z Billem Frisellem

Kiedy rozmawia się z Billem Frisellem można odnieść wrażenie, że po drugiej stronie siedzi ktoś, kto dopiero zaczyna swoją muzyczną karierę. Nie ma gotowych odpowiedzi na każde pytanie - a przecież przez ponad cztery dekady jego aktywności, odpytano go chyba z każdego aspektu jego aktywności. Jest bardzo skromny - jakby obok wszystkiego, co dotyczy jego kariery. Kiedy gratuluję mu piątej w karierze nominacji do Grammy dziękuje, ale zaraz dodaje, że właściwie sam nie rozumie zasad tego plebiscytu.

Staram się być elastyczny - wywiad z Donem Byronem

Don Byron – swego czasu jeden z najbardziej kontrowersyjnych klarnecistów nowoczesnego jazzu. Zdniem niektórych człowiek, który przełożył na język muzyki żydowskiej twórczość Ornette’a Colemana ma dziś urodziny. Z tej okazji przypominamy wywiad, jakiego udzieił nam podczas jednej z poprzednich edycji festiwalu Jazzatopad.

Człowiek, który jako artysta osiągnął prawie wszystko - George Lewis

W wieku 19 lat ludzie wkraczają w dorosłe życie. Decyzje przez nich podejmowane mają nieodwracalny wpływ na ich dalsze losy. Pewne furtki na zawsze się zamykają, po to by inne mogły zostać na oścież otwarte. George Lewis w wieku 19 lat wstąpił do AACM – Association for the Advancement of Creative Musicians- stowarzyszenia promującego młodych afroamerykańskich muzyków trudzących się jazzem progresywnym.

Mischief & Mayhem

Nawet jeśli znajdziesz na mapie miejscowość, w której się wychowałem, nie znaczy to, że znajdziesz ją na powierzchni planety. Najbliższe miasto położone jest dwie godziny drogi stąd. Przez długi czas nie było tam elektryczności, prądu, a ulewny deszcz skutecznie zmywał jedyną drogę. Dorośli z miasteczka sami prowadzili dla nas prywatną szkołę. Byłam za wysoka by chodzić do drugiej klasy. Ósmą przeskoczyłam, bo była nas tylko piątka w roczniku. Moi rodzice są muzykami folkowymi. Często więc graliśmy, śpiewaliśmy, jeździliśmy na festiwale.

I Long To See You

Przydarzało się wielkiemu Charlesowi Lloydowi grywać w życiu od czasu do czasu z gitarzystami. Nie zdarzało się to bardzo często, bo ulubionym jego formatem bandu był klasyczny kwartet, ale jednak bywało i są na to dowody. Niektóre imponujące nawet. Na liście są tu Węgier Gabor Szabo, brat słynnego pianisty Pheeneasa Newborna, Calvin działający na polu muzyki rhythm and bluesowej, a także John Abercrombie, którego zapewne nikomu z miłośników jazzu przedstawiać nie potrzeba.

When You Wish Upon A Star

Bez krygowania się powiem, że jest mi z Billem Frisellem po drodze. Raz bardziej, raz mniej, ale przeglądając dotychczas wydane płyty pana Williama i odkurzając w pamięci wysłuchane koncerty na nowo uświadamiam sobie słabość do jego muzyki. Ilekroć więc objawia się jego nazwisko czy to w roli lidera, czy gościa czuję miłe podniecenie i chciał nie chciał, wyświetla mi się niemal automatycznie pytanie co tym razem usłyszę . Szczerze powiedziawszy zastanawiam się dlaczego tak się dzieje.

Bill Frisell@65

Jeśli głównym zadaniem muzyka jest wytworzenie własnego stylu, Bill Frisell wykonał je wzorowo. Amerykański gitarzysta gra bardzo oszczędnie, starannie dobierając dźwięki idąc zdecydowanie w jakość, nie w ilość. Jego twórczość czerpie z najlepszych tradycji amerykańskiej muzyki – od bluesa, przez jazz aż po rock and roll i country. Frisell stylu uczył się od najlepszych, przede wszystkim Jima Halla, którego poznał w Berklee School of Music w Bostonie.

Guitar in the Space Age

Bill Frisell przedstawia nam swój kolejny koncept album zdradzając sekrety muzycznych fascynacji i dokonań. Od tak wielu lat podążam za Billem do różnorodnych amerykańskich muzycznych okolic, że nawet nie pamiętam, która to z kolei wyprawa, ale jak zawsze, bezwarunkowo gotowy jestem do drogi.

Strony