Betty Carter

Tak naprawdę to była tylko jedna prawdziwa wokalistka jazzowa. Betty Carter.

„Tak naprawdę to była tylko jedna prawdziwa wokalistka jazzowa. To Betty Carter.” – to zdanie wypowiedziane przez Carmen McRae jest oczywiście bardzo przesadzoną opinią jednak daje wyraz temu, jak wielkim szacunkiem muzycy darzyli tę wokalistkę i jak istotną postacią w historii muzyki jazzowej jest Betty Carter.

It's Not About Melody

Zacząłbym od lampki czerwonego, wytrawnego wina. Rocznik? Może niezbyt stary, ale niech przynajmniej ociera się o „reserve”. Musi być za to głębokie w smaku. I pozostawiać swą drugą tożsamość na języku, gdy już łyk się przełknie. Winno też mieć ciemno rubinową barwę, niemal czarną. Może być z lekkim szkarłatnym połyskiem. Do wina można dodać jakąś intymną atmosferę. Może to być wieczór. Mogą to być świece... W każdym bądź razie nie pełnia świateł. Po co?

Voyager – Live By Night

Eric Harland – dzisiaj pewnie jeden z najbardziej zapracowanych perkusistów jazzowego świata. Artysta, który swoim talentem rytmicznym rozpalił wyobraźnię tak wielu słynnych liderów, że gdyby chcieć ich wszystkich wymienić to reszta tekstu byłaby niekończącą się wyliczanką.