An Ancient Observer

Autor: 
Marta Jundziłł
Tigran Hamasyan
Wydawca: 
Nonesuch Records
Data wydania: 
31.03.2017
Ocena: 
4
Average: 4 (1 vote)
Skład: 
Tigran Hamasyan - fortepian

Tigran Hamasyan po wieloletnim pobycie w Stanach Zjednoczonych, wrócił do Armeni. Ten inspirujący powrót do korzeni, swoje odzwierciedlenie znajduje na najnowszym albumie pianisty – „An Ancient Observer”.  I choć inspiracje kulturą Armeni w twórczości Tigrana wyraźnie przebijają się już od pierwszych projektów pianisty, to dopiero „An Ancient Observer” jest jednoznaczną, świetnie zobrazowaną manifestacją uwielbienia ojczystego kraju. Album nie jest na szczęście patriotyczny, pompatyczny i pretensjonalny. Jest za to prosty, kontemplacyjny i przede wszystkim – po prostu piękny. 

„An Ancient Observer” to 8. album w karierze 29-letniego pianisty. O tym, że Tigran Hamasyan pianistą wybitnym jest, nikogo przekonywać nie trzeba. Wielokrotnie nagradzany, koncertujący po całym świecie, prężnie działający i  regularnie wydający autorskie albumy, przez cały czas swojej muzycznej działalności (a więc de facto od 6 roku życia) przede wszystkim zakochany jest w Armeni, której kulturę z zapałem prezentuje słuchaczom z całego świata.  Robi to za pomocą wykorzystywania fragmentów armeńskich pieśni, czy odgrzebywania armeńskiej muzyki sakralnej sprzed 1500 lat i wykonywania jej wraz z armeńskim chórem tradycyjnym, jak w przypadku projektu „Luys i Luso” z 2015 roku.

„An Ancient Observer” to w odróżnieniu od ostatnich pomysłów Tigrana, przede wszystkim prosta forma: solowy album pianisty, który bazuje na folkowych motywach i subtelnych, tanecznych ornamentach, opartych na skalach modalnych. Oprócz tego, na materiał wplecione są inspiracje muzyką dawną („Barok 1” i „Barok 2”), a także rozrywkową („Nairian Odyssey” – w którym to oprócz jazzowego sznytu, możemy usłyszeć nawet beat-boxing w wykonaniu pianisty). Najbardziej przejmujące i zarazem porywające są jednak momenty wyśpiewane (w tej roli również Tigran Hamasyan). W partiach tych z pewnością brak techniki wokalnej, co absurdalnie przekłada się na duży plus; dzięki tym niedociągnięciom, muzyka w wykonaniu Tigrana jest wiarygodna i przekonywająca. I tak oto spokojne pomrukiwanie, przeplata się z rozbudowaną polirytmią (tytułowe „Ancient Observer”, „The Cave Of Rebirth”), przenosząc słuchacza w odległe czasy i nieznane dotąd miejsca.

Inspiracje do stworzenia albumu dla Tigrana były proste obserwacje armeńskiej przyrody i konstatacja, że ta sama natura (góry Yerevanu) obserwowana była 2000 lat temu, przez przodków pianisty, wywołując w nich z pewnością nie mniejsze emocje, dając im inspiracje, a także niosąc wytchnienie. Romantyczne to i być może nieco naiwne, ale jeśli owocem takiego myślenia jest muzyka tak czysta, nieuchwytna i finezyjna jak materiał na „The Anscient Observer”, to z pewnością warto na chwilę rozbudzić w sobie ckliwość i z uwagą wysłuchać materiału Tigrana Hamasyana.

1. Markos And Markos; 2. The Cave Of Rebirth; 3. New Baroque 1; 4. Nairian Odyssey; 5. New Baroque 2; 6. Etude No. 1; 7. Egyptian Poet; 8. Fides Tua; 9. Leninagone; 10. Ancient Observer