Amir ElSaffar na Jazz Jantar 2016!

Autor: 
Marta Jundziłł
Zdjęcie: 

Na plakatach w Trójmieście, blisko od miesiąca widnieje nazwisko Dominika Bukowskiego, jako twarzy wiosennej edycji festiwalu Jazz Jantar. 18.03.2016 w piątek, wibrafonista zaprezentuje swój nowy kwartet. Ale to nie gdański wibrafonista jest główną atrakcją tego wieczoru. Do zespołu zaproszony został wybitny trębacz młodego pokolenia - Amir ElSaffar - którego muzyka jest równocześnie współczesnym jazzem w najczystszej postaci, jak i esencją kultury dalekiego wschodu.

Amir ElSaffar to młody nowojorczyk, który w jazzowym środowisku zasłynął jako trębacz czerpiący inspiracje z kultury wschodu. Bardziej zagorzałym znawcom jego twórczości, kojarzy się również z wokalizami typowymi dla maqam (arabskiego systemu tonalnego), a także grą na santurnie (indyjski instrument strunowy, w który uderza się pałeczkami). Ci najbardziej ortodoksyjni wiedzą, że gra również na gitarze. Jest więc muzykiem wszechstronnym.  Jednak nie tylko ze względu na ilość instrumentów, którymi się posługuje, ale przede wszystkim ze względu na syntezę tradycyjnej muzyki arabskiej, tureckiej i kurdyjskiej z jazzem i muzyką współczesnego zachodu. Zabieg ten czyni jego muzykę szeroką i rozłożystą; nadaje jej niebywałej głębi, czyni uniwersalną.

Wszechstronność Amira ElSaffara objawia się również w ilości projektów, w których się udziela.W każdym z nich Amir zgrabnie przemyca wschodnie ornamenty i grę mikrotonową, z której słynie. Od ponad 15 lat w każdym jego projekcie doszukać się można olbrzymiej fascynacji kulturą wschodu (Ojciec Amira pochodzi z Iraku). W 2006 roku dwie wielkie muzyczne instytucje: Painted Bride Arts Center i Festival Of New Trumpet Music zaproponowały trębaczowi skomponowanie muzyki, która miałaby być dialogiem pomiędzy korzeniami kultury Iraku i kolebki muzyki zachodniej. Suita Two Rivers okazała się olbrzymim sukcesem i udanym sposobem na wyrażenie siebie w sposób osobisty, kompatybilny i bardzo spójny. Po raz kolejny okazało się, że aby być dobrym muzykiem, wystarczy po prostu wiarygodność.

Amir ElSaffar jest urodzonym leaderem. Przewodzi wieloma projektami (Two Rivers Ensemble, Amir ElSaffar Quintet, Safaafir, The Alwan Esnemble), do których dokładnie selekcjonuje muzyków. Ten długotrwały proces ma jednak swoje plusy, Amir ElSaffar przywiązuje się do członków swoich zespołów. Dla trębacza postaci takie jak Carlo DeRosa (kontrabas), Ole Mathisen (saksofon)  to nie tylko muzycy, ale też oddani przyjaciele. Najciekawszym projektem Amira ElSaffara jest sekstet - Two Rivers. To z nim Amir ElSaffar w ostatnim czasie nagrał dwie przepiękne, kompletne płyty. Materiał nieoczywisty, intrygujący i egzotyczny: Alchemy (2013) i Circus (2015).


 
W ten piątek, festiwalowa publiczność, w gdańskim Żaku będzie miała okazję uczestniczyć w dziele z pewnością pięknym i być może wiekopomnym - koncert z Dominikiem Bukowskim, Patrykiem Doboszem i Adamem Żuchowskim będzie bowiem pierwszym występem Amira ElSaffara z polskimi muzykami. Wieczór będzie rejestrowany, być może w niedalekiej przyszłości powstanie z niego materiał płytowy. Z pewnością warto się tam pojawić i zapoznać się z tym wartościowym muzykiem, obywatelem dwóch muzycznych światów.